Pokaż wyniki od 1 do 13 z 13

Wątek: Co radzicie dla rozbrykanego 11-kilogramowego trzynastomiesięczniaczka?

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar Danala
    Dołączył
    Apr 2014
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    4,093

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kustafa Zobacz posta
    Moze spróbować innych plecaków niz plecak prosty? Ja z PP sie nie polubiłam, wolałam plecak z koszulką.
    Dokładnie, plecak z koszulką lub plecak Hani u nas przy mega wiercipięcie są znacznie lepszą opcją niż pp
    Nasze szczęście - Hania 24 VI 2014r., Zosia 25 IX 2016r.



  2. #2
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2014
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    663

    Domyślnie

    Dziękuję wszystkim za podpowiedzi, popróbujemy plecak z koszulką i z wykończeniem tybetańskim. Oby tylko nie był to zwiastun niechęci malucha do chustonoszenia. Mam nadzieję,że znajdziemy wygodną dla nas opcję noszenia, nie chcę rezygnować z tej ogromnej przyjemności,jaką mam podczas spacerów z synkiem w chuście!

  3. #3
    Chustofanka Awatar iwotree
    Dołączył
    Aug 2014
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    159

    Domyślnie

    Też mam ruchliwą 13 mies. pannę, która w dodatku zaczyna chodzić.. Wybawieniem jest nosidło Mei tai i kółkowa. Mam też plan zawiązać plecak z kółkowej i to będzie rozwiązanie optymalne na szybkie wypady
    IKropek! Natalka 11.06.2014

  4. #4
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2014
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    663

    Domyślnie

    Próbowałam raz włożyć synka w nosidło Mei tai,wyszło nawet nieżle, ale pomagała mi w tym doradczyni . Nie wiem, czy sama dałabym radę bo maluch nigdy nie był wrzucany na plecy i wietrzy jakiś podstęp,zaczyna się obracać i wiercić, nie mogę go na tych plecach utrzymać.W związku z tym nie wiem, czy warto inwestować w Mei tai...

  5. #5
    Chustofanka Awatar iwotree
    Dołączył
    Aug 2014
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    159

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez reginka Zobacz posta
    Próbowałam raz włożyć synka w nosidło Mei tai,wyszło nawet nieżle, ale pomagała mi w tym doradczyni . Nie wiem, czy sama dałabym radę bo maluch nigdy nie był wrzucany na plecy i wietrzy jakiś podstęp,zaczyna się obracać i wiercić, nie mogę go na tych plecach utrzymać.W związku z tym nie wiem, czy warto inwestować w Mei tai...
    Moja mała też na początku próbowała zwiać ale się przyzwyczaiła, teraz jak ją zarzucam na plecy to się wczepia rączkami i nogami jak małpka i czeka grzecznie aż się zawiążemy Ja moje nosidło uszyłam sobie sama, więc wyszło po taniości. Daj ogłoszenie na forum, pożycz od kogoś na tydzień ponoś i zobaczysz
    IKropek! Natalka 11.06.2014

  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Aug 2014
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    663

    Domyślnie

    Zazdroszczę umiejętności szycia, ja mam dwie lewe ręce. Spróbuję pożyczyć nosidło, to faktycznie niezła myśl...

Podobne wątki

  1. Jaką chustę radzicie ???
    Przez polma1 w dziale Chusty
    Odpowiedzi: 17
    Ostatni post / autor: 29-01-2011, 21:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •