Pokaż wyniki od 1 do 20 z 20

Wątek: A mój mąż dzisiaj

  1. #1
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie A mój mąż dzisiaj

    poszedł z Kornikiem do pracy. Bo musiał. Jakiś piknik, na którym promował swoją firmę. Wziął z sobą dwie chusty. I siedział tak sobie z dzieckiem w pouchu... Och jaka szkoda, że tego nie widziałam Ale podobno wzbudzał ogólne zainteresowanie.

  2. #2
    Chustoguru Awatar czukczynska
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Gniezno
    Posty
    6,642

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Naprawdę musiało to swietnie wyglądać
    Jakieś foty będą?

  3. #3
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Cytat Zamieszczone przez czukczynska
    Naprawdę musiało to swietnie wyglądać
    Jakieś foty będą?
    No właśnie nie ma fot.

    Ale na pamiątkę mam zdjęcia męża zamotanego w naszą różową Dolcinkę, jak maszeruje po krakowskich plantach z Kornikiem.

  4. #4
    Chustofanka
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Szczecin/Żary
    Posty
    493

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Wspaniale Gdyby mój M chciał się motać, a co mówić o zachęcaniu... Masz ekstra męża
    A prosimy ta fotke z Krakowa

  5. #5
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Były kiedyś w wątku o moim wyjeździe





    Raz mu proponowałam że kupię jeszcze inną chustę, żeby w różowym nie chodził, ale stwierdził że nie trzeba

  6. #6
    Chustoguru Awatar paskowka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa-Bielany/Puławy
    Posty
    6,506

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Musiał fajnie wyglądać Mój m. nie chce się zamotać, mówi ze woli na rękach nosić


    www.lydialand.pl - Sklep - chusty Chimparoo, Hoppediz, LennyLamb, Nati, Felizzy, nosidła Bondolino, Tuli, Manduca, Hipseat, pieluszki wielorazowe, Goki, Bajo
    Chimparoo - Wyłączny przedstawiciel chust Chimparoo.

    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci


  7. #7
    Chustofanka
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Szczecin/Żary
    Posty
    493

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Co za piękny widok

  8. #8
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Cytat Zamieszczone przez natasszzka87
    Co za piękny widok
    Bo Kraków to ładne miasto

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar slonetshko
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    uk
    Posty
    4,139

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Super!

    mój za chiny ludowe by sie w różowa nie dał zamotać

  10. #10
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,897

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    to i ja się pochwalę...
    szłam do mojej pracy na spotkanie pożegnalne koleżanki, a że do mnie z dzieckiem na teren zakładu wejść nie można, to mąż pojechał z nami (mieszkamy w Krapkach, pacuję w Opolu), mama poszła na ciacho a tata z synem do castoramy po klamkę a potem do centrum handlowego (na spacer po mieście było zbyt deszczowoa wózek mamy duży i do auta ledwo wchodzi...)
    wymagało to od niego dwukrotnego chustowania bez "nadzoru" także fotek z akcji nie mam, ale tak wyglądało ćwiczenie przed wyjściem...
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  11. #11
    Chusteryczka Awatar Olik
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Pomorze Gdańskie
    Posty
    2,421

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Cytat Zamieszczone przez slonetshko
    Super!

    mój za chiny ludowe by sie w różowa nie dał zamotać
    Mój wie, że jakby w różową nie chciał to bym kupiła mu inną a co za tym idzie wydała kupę kasy

  12. #12
    Chusteryczka Awatar wrapsodia
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Erlangen Niemcy /czasem Wawa/Jarosław/Klimontów
    Posty
    1,682

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Mój się dał zamotać w różową bebelulu lulu Z początku kazał mi w niej wychodzić, a jak przechodziliśmy w odludne miejsca to się zamienialiśmy. Po takich kilku razach wreszcie zdecydował się w tym iść na spacer na rynek w Krakowie, a potem stwierdził, że jeszcze nigdy nie miał takiego "brania" , wszystkie laski się za nim oglądały Dał się nawet raz sfotografować, ale nie wkleję fotki w necie, bo by mnie zabił Zobaczymy czy uda mi się go zamotać w chustoMT na którego czekamy..
    Gosia, mama Toli (25/10/2008), dawniej mimezis

    Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi®
    Doradca Akademii Noszenia Dzieci



  13. #13
    Chustofanka
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Szczecin/Żary
    Posty
    493

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Tylko zazdrościć takich mężów

  14. #14
    Chustoholiczka Awatar slonetshko
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    uk
    Posty
    4,139

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Cytat Zamieszczone przez Olik
    Cytat Zamieszczone przez slonetshko
    Super!

    mój za chiny ludowe by sie w różowa nie dał zamotać
    Mój wie, że jakby w różową nie chciał to bym kupiła mu inną a co za tym idzie wydała kupę kasy

    Dobre!
    Na to nie wpadłam...chyba muszę zacząć próbować

  15. #15
    Chusteryczka Awatar kulka37
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,893

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Mój mąż chustuje się z naszym Wojtasiem od początku noszenia.Uwielbia go mieć blisko siebie.Gdy wybieramy się na zakupy,to prawie losowanie jest,bo każde z nas chce mieć bąbla przy sobie.No i oczywiście kolega małżonek wyczaił,ze laski na chustowych ojców lecą,oj lecą
    Ps.Nawet babcię zamotaliśmy i jak ruszyła z wnukiem na spacer w długą,to po półtorej godzinie poszliśmy jej szukać

  16. #16
    Chustomanka Awatar Monik75
    Dołączył
    Sep 2008
    Posty
    1,142

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Cytat Zamieszczone przez slonetshko
    Mój mąż chustuje się z naszym Wojtasiem od początku noszenia
    To tak jak mój Zdecydowanie woli chustę niż wózek. A kolor (zielony) sam wybierał

  17. #17

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    My jak kupowaliśmy swoją to tak żeby i chłopina się zamotał. Czyli właśnie nie różową (gdzie ja osobiście Evą bym nie pogardziła). Ale mój M stwierdził, że on by się i w różowe zamotał. Cytat: Sylwia czy sądzisz, że by mi to przeszkadzało? Pewnie nie znając mojego Małża. Ale on i tak nie ma wielu okazji do noszenia. A szkoda bo cudnie wyglądają.

  18. #18
    Chustomanka Awatar madziuchna23
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Gliwice
    Posty
    542

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    mój też woli na rękach, ale jak wybierałam kolor to przebąkiwał o zieleniach, tylko, że mi zielenie do niczego nie pasują potem stwierdził, że ładne to różowe ale zamotać się jeszcze nie dał pracuję nad mężem cierpliwie co dziwne bo o fioletowego elastyka to się dopominał
    Małgosia 23.07.2004
    Piotruś 22.01.2009
    Michasia 26.10.2010
    Matylda 27.03.2012

  19. #19
    Chustomanka Awatar vatanaya
    Dołączył
    Jun 2009
    Miejscowość
    Tricity
    Posty
    766

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    zazdroszcze checi twojego meza. moj poki co nosil tylko pare razy odkad zaliczylismy warsztaty w 5 tyg zycia naszej najmlodszej. teraz jest mu za goraca - tak mowi kiedy prosze go zeby sie zamotal... no coz, co sie dziwic mezczyzni z plemion indian poludniowej ameryki tez dzieci nie nosza - to domena kobitek ...
    ale juz czekamy na MT , glownie z mysla wlasnie o malzonku, ktory powiedzial ze w MT sie wcisnie - zobaczymy??? ja w kazdym razie czekam na ta chwile i obfoce to na pewno!!!

  20. #20
    Chustofanka Awatar magi104
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Tychy
    Posty
    159

    Domyślnie Re: A mój mąż dzisiaj

    Ja też mam męża, co się chętnie i pięknie mota
    Do chust miał raczej obojętny stosunek, ale pokochał chustę naszą za to, że mogliśmy z dwumiesięcznym bajbuskiem pojechać w góry, nie czekając aż dorośnie do nosidła turystycznego Od tej pory, gdy szliśmy gdzieś razem ,to on niósł małą
    Co prawda kręci trochę nosem na błękit naszej Nati, ale skąd miałam wiedzieć, że on też będzie nosił
    No same zobaczcie, jak super wyglądał tatuś ze swoją dwumiesięczną turystką:

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •