no właśnie - ani słowa na całym forum (albo ja ślepa i głupia jestem i nie umim znaelźć)
Ma ktoś? Bo ja dostałam dziś z pieluszkarni i na pierwszy rzut oka mi się bardzo podobaMam zieloną bambusową
![]()
no właśnie - ani słowa na całym forum (albo ja ślepa i głupia jestem i nie umim znaelźć)
Ma ktoś? Bo ja dostałam dziś z pieluszkarni i na pierwszy rzut oka mi się bardzo podobaMam zieloną bambusową
![]()
Ostatnio edytowane przez spinek ; 06-01-2015 o 15:57
Dodam że wersja 2 występuje w dwóch opcjach: rayon form bamboo i viscose bamboo. Te z wiskozy są delikatniejsze, ale obie wersje równie chłonne.
Może mam inną wersję z minkee, bo moje są takie same krojem i język jest podobnej grubości co w pozostałych.
J.2014 i E.2016
to ja mam wersję 2 i są superwytrzymują w dzień do 3 h, szybko schną, a na pupie jak jednorazówka. Zostawiam je zawsze na 'okazję' lub gdy mamy gości i trzeba szybko się przebierać (zawsze jakiś obserwator przyjdzie i zdziwiony, ze wielo tak szybko się przebiera).
Mamy już wszystkie napki rozpięte (10 kg, 14 mcy), ale pasują też na 15kg prawie 3latkę i dają radę ww nocnego siku![]()
No u nas w nocy jednak chłonność jest za mała. Nawet z dodatkową wkladką. Zależy pewnie, jak często przebiera się dziecko. Ja teraz przebieram tylko raz koło północy.
Noworoda przebierałam chyba że 3 razy i rzeczywiście wtedy na noc się totsy sprawdzały.
J.2014 i E.2016
Aż ja zaczęłam się przyglądać temu brzuszkowi....ale bamboozle w nocy w stałym użytku, Janek w nich rano wstaje, siada, chodzi, kokosi się na łóżku. No i w tej cherrylicious biega normalnie i przy przewijaniu nic nie zauważyłam na brzuszku, a przewijam tylko na leżąco, więc byłoby widać. Nemo moim zdaniem, rzep taki sam jest.
Potestuję i uczciwie napiszę swoje zadanie o tej nowej wersji v4![]()
Ja zaczęłam się tak bacznie przyglądać Grovii na napy, bo w niedzielę J. miał mega odciski, czerwone aż. I najpierw pomyślałam, że może mąż zapiął go za mocno, bo byłam poza domem ze Starszakiem. Recyklingowo użyłam otulacza ponownie po przyjściu i sama zapięłam i to samodziś lecimy na rzepie np. teraz w nosidle. Zobaczymy...Bo nie jestem przewrażliwiona na lekkie odciski, ale te czerwone po Grovi no aż mnie serce bolało
![]()
Toopy& Binoo
mi też w grovi napki się odciskały i sprzedałam,w ogóle gumki mi się odciskały na nóżkach w grovi a małą mam chudzinkę więc dziwne i wysprzedałam grovię a miałąm i na napy i na rzep,w tots botsach raczej nic się nie odciska,rzep nie zamiękki ale nie zauważyłam żeby małej przeszkadzał
Gaja,
to ja czekam na opinie, dojrzewam do sprzedaży zalegających pieluszek
Z tym rzepem, może to od budowy dziecka zależy? U nas odcisków nie ma. Młody jeszcze nie siada, za to często bierze nóżki do buzi, więc zgięcie ciała w takiej pozycji jeszcze większe niż przy siedzeniu. Ale wypowiem się za kilka miesięcy jak to rzeczywiście wygląda.
J.2014 i E.2016
GAja, i jak tam testy?
No to u mnie tak nie maJa prowadzę w kalendarzu rachunki
ile wynosi mój stos (mój majątek w pieluchach
), ile mnie kosztował....i odejmuje/dodaje jak coś sprzedam/kupię. Mam limit na pieluchy 2 tyś zł i nie mogę wyjść poza ten limit
Tak sobie obiecałam. Jak chce coś nowego w stosie, coś musi wylecieć.
I ostatnio nawet myślałam, że to sporo o nas mówi np. bazar pieluchowy i naszym stylu życia
Rzucił ktoś pieluchy, cały stos na bazar! bo dziecko odpieluchowuje. Kupuje! Bo tanio, bo okazja! Czy myślę..... Czy mi to potrzebne? Czy to mi potrzebne w takiej ilości?
Żeby nie było...my też nie zużywamy wszystkich naszych pieluch. Jak piore co 2 dzień i mi to wyschnie i jest gotowe do użycia to mam co najmniej pół szuflady małej pieluch czystych. Czyli nic nowego zupełnie nie potrzebuję. Ale tak generalnie...jak myślę o konsumpcji ...potrzebach/chciejstwach...no dobra mogłabym długo..... Ale ja i mój mąż jesteśmy anty-kredyt. Żyjemy za to co mamy= za gotówkę...żadne kokosy. Na 4 os. 1 pensja uniwersytecka. I na pieluchy mam, na książkę też dla dzieci i siebie, chodzę do fryzjera/kosmetyczki. Lubię recyklingowe ciuchy, ale też mam płaszczyk z Tatuum za ?????... i w nim nie chodzę
Chodzę do kina, na kawy, obiady na mieście i właśnie kupuję bilet on-line na koncert Gaby Kulki
średnio to o TB.... pewnie mnie skasująnie jestem wolna od "more and more" ...chciałabym mieć więcej dzieci
![]()
Toopy& Binoo
No właśnie, każda wersja ma swoje plusy i minusy.
Ja testowałam tylko v2 i v3, chętnie bym przetestowała v4, ale mi zdrowy rozsądek się włącza. Mam już tyle pieluch, ze nie wszystkich zdążyłam użyć. I leży taki stosik nówek, bo a nóż się przyda. Może wystawie na bazarku, to będzie za co kupić v4 bez wyrzutów sumienia
A na noc u nas formowanki polskich firm, jakoś totsy mi nie podpasowały.
J.2014 i E.2016
Dziewczyny czyli to by była v4?
Ile płaciłyście?
Mam v2 sprawdzają się super. Mega wygodne i dla dziecka i dla zakładającego
chce dokupić jeszcze ze 3 szt, ale się zastanawiam v2 czy ta domniemana v4? N zdjęciu wydaje się, że ma ten dodatkowy wkład.
Gaju, a jak szeroka w kroku jest v4 tzn. miedzy gumkami?
Są dwie grupy matek: te, które mają kryzysy i te, które się do nich nie przyznają
To najpierw o v3 - te z kolorowym jęzorem przy jednolitych kolorkach i białe od pupy przy wzorkach. Odkupiliśmy ją niedrogo, w bdb stanie i niestety musiałam zwrócićTen minky od pupy w ogóle nie chłonie nam siku :/ (prałam, odtłuszczałam) nic! Nasiąknął trochę z wierzchu, w środku końcówka jęzora, która schowana do środka jest przy siusiaku była sucha. Po prostu siuśki uciekły bokiem
mocząc ubranko. Pieluszka była dobrze dopasowana rozmiarowo, gumeczki ładnie przy nóżkach leżały...niestety.... mój sikajacy dużo synek nigdy nie miał wycieku z żadnego innego wielo (raz w Milovii, ale włożyłam tam mikrofibrę, potem z konopnymi czy bambusem było ok). Tę pieluszkę synek miał na pupie 30-45 min? Niestety nie dla nas ona....TB też juz jej nie produkuje. Ma mięciutki pul, jest lekka, zgrabna na pupie jak pampek (jak v4 bez dod. wkładki) - tyle plusów.
v4 binky - po 3-4 użyciach miałam myśl, że wyprzedaję wszystko i zostaję po domu na wełniakach, na wyjścia/żłobki/drzemki/spacerki etc. tylko te totsy. Ale zanim to faktycznie zrobię potestuję je jeszcze miesiąc, góra dwa
Plusy:
- jest jak pampers (lekka, miękka i na rzepy) - do przewijania na kolanie, na stojaka.
- mała na pupie bez dodatkowej wkładki (z wkładką widocznie większa, ale nie jakoś mega - zdj. tej czerwonej we wzorek niżej). Bez wkładki nie jest to itti bitti, wygląda imo jak siurnięty pampersna pewno węższa w kroczku od BG, ale pupa płaska tak samo.
- pul po wywinięciu wydaje mi się dokładnie taki jak w Milovii - cienki/miękki
- gumki wydają się delikatniejsze niż w v2, ale w v2 nigdy nie mieliśmy jakiś odcisków (pewnie tak jest u mnie, bo moja wzorkowa v2 ma grubszy pul w tym też przy nóżkach i jak dotykam to w v4 jakoś tak miękko i delikatniej mi sie wydaje)
- ani razu nie przeciekła (ufam jej na wyściach w 100% jak BG) - w v2 mam tak samo
- ładnie chłonie bez dodatkowej wkładki. Z hm wkładka sucha pupa z kocyka ikea spokojnie 3h i choć można ją było wyciskać to od pupy było sucho.
- schnie w zwisie w łazience jak bambusowa v2 - noc i kawałek dnia (popołudniem późnym może iść na pupę)
- naturalny materiał od pupy (bambus/cotton - taka frota jak w ręcznikach? Wolę chyba ten bambus w v2, bo jest taki jak w bamboozlach. Nie zmienia to jednak chłonności, jest porównywalna w obu + dodatkowy wkład chłonny w komplecie w v4 - czyli kompletna chłonna pielucha
- opcja kieszonki na jęzor pozwala wsadzić tam co chcemy, jak w kieszonce
- cenowo nie odstaje od wzorzystych polskich pieluszek + chłonny, dobry wkład, też wyjdzie jakieś 80zł lub więcej.....tb za tę cenę ma wszystko w 1
Minusy:
- v2 bamboo te wzorzyste (wiśnie, kwiatki, kosmos, gwiazdki na niebieskim) mają grubszy pul. Nie przeszkadzało mi to. Jednak gdy teraz użytkuję ją z dwiema v4 z pulem miękkim trochę mnie pul z v2 zaczyna wkurzać
- v2, v3, v4 - niczym nie różni się w nich rzep. Także jesli ktoś miał problemy, drapał go rzep w brzuszek to trzeba to wziąć pod uwagę, że tu może być podobnie. U nas tego problemu nie ma. Pilnuję przy zakładaniu, żeby ten materiał z góry na rzepem wystawał i żeby równo przypinać rzep lub ciut niżej. Może to tak jak z BY, jak nie zakładasz w ten sposób Yetty z filmiku to przeciekają, jak przejedzie się paluchem po gumkach to pieluszka miód malina
- Trzeba pamiętać o dod. wkładce sucha pielucha np. na drzemkę zimą do parku pod kombinezon nie wsadziłabym Jasia w żadną pieluchę "mokro". A to aio jak v2 i v3 ma mokro od pupy (natur. materiał), ale z kieszonki z polarem nie zrobi się opcji "mokro" kiedy potrzeba, więc tu TB na plus. Po prostu jeśli chcesz mieć sucho musisz dodać wkładkę "sucha pielucha"
- dla mnie mogłaby być cała naturalna bamboo+cotton, bez mikrofibry od środka
- rzep ma swoją określoną żywotność (choć ten jest akurat dobry), tu napy mogą po 1-2 latach wygladać znacznie lepiej. Jednak jeśli rzep "a la pampers" ma ułatwiać życie i być funkcjonalny to nie ma co się zastanawiać, że nie wystarczy dla 10 następnych pokoleń
Jak coś się zmieni z moich spostrzeżeń podczas dłuższego użytkowania to edytuję post lub dopiszę uwagi![]()
P.S. Nasza nieużywana nówka v4 leci do Naty, także jeszcze będzie jej opinia![]()
Ostatnio edytowane przez Gaja78 ; 04-02-2015 o 13:09
Toopy& Binoo
tiaaa....bosz....teorie pieluchowania już mam troszkę opanowanadziekuje gaja za opis i zdjęcia
![]()
Cieszę się, że Wam podeszła. To naprawdę cośTestujcie na pupalku teraz
![]()
Toopy& Binoo
a czy v4 nie jest zbyt duza na dzien, gdy sie uzyje wszystkich wkladow? bo na noc wydaje sie idealna![]()
Gaja78 wielkie dzięki! To się skuszę, bo znalazłam 3pak w Pl. W takim razie wypróbuje![]()