Pokaż wyniki od 1 do 20 z 41

Wątek: Co dla rozczarowanych Tulą?

Mieszany widok

  1. #1

    Domyślnie Co dla rozczarowanych Tulą?

    Naczytałam się tyle ochów i achów na temat Tuli, że nawet nie przyszło mi do głowy, żeby spróbować jakiegoś innego nosidła. Kupiłam i klops. Na początku pełen zachwyt (bo nosidło to genialna sprawa), jednak im dłużej ją mamy tym bardziej nie rozumiem jej fenomenu (poza świetnym marketingiem). Nosimy oboje, jam chuda (kp+restrykcyjna dieta eliminacyjna niestety), ale wciąż w normie, mąż wysoki, ale dość typowej budowy. Córa młodociana, ale dorodna (ok. 9 kg). Na mnie Tula jest za duża, tzn. pasy za długie i nie da się porządnie dociągnąć, a do tego za szeroko rozstawione. Żeby było weselej – mężowi też zjeżdżają mimo najrozmaitszych ustawień. Jakby były źle wyprofilowane, bez zapięcia pasa piersiowego ani rusz (a przecież plecaki jakoś się trzymają), pas musi być mocno ściągnięty i zniekształca tę tasiemkę, do której jest przymocowany. Do tego pas biodrowy kiepsko przylega i paskudnie mnie obciera. No i miała być niekłacząca (mam szarą), ale moim kotom zdecydowanie się nie oparła. Ach, wylałam żale.
    I tak się zastanawiam – co mogło by nam podejść? Kuszą mnie nosidła chustowe, bo chusty się nie kłaczą, w dodatku np. LL jest w cenie Tuli, a po ostatniej podwyżce nawet taniej (!). Musi być ładne, tzn. gładkie/w jakiś wzór, gładki materiał + sportowe logo producenta mnie odrzucają. Do tego żadne wiązania i inne kombinacje nie wchodzą w grę – nosidło jest dla męża, bo on niechustowy, i ma być banalne w obsłudze, ale chciałabym, byśmy mogli korzystać z niego oboje.





  2. #2
    Chusteryczka Awatar Ronja
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    2,883

    Domyślnie

    Obawiam się, że każdemu co innego pasuje i jak nie przymierzysz, to się nie przekonasz.
    Pod względem odporności na kłaki sprawdziła mi się Manduca. Pod innymi względami w sumie też (choć na początku nie było mi w niej wygodnie, ale potem nagle się zrobiło).
    Witek 2012

  3. #3
    Chustomanka Awatar fensterka
    Dołączył
    Jan 2013
    Posty
    1,129

    Domyślnie

    rozumiem Cię dobrze, na mnie tula tez za duża, mój synio młodszy jest, więc zamierzam sobie kupić bondolino
    Problem w tym, że jest nas czterech
    Rafał mąż- 2003, Eryczek- 04.2010, Tymusiek- 05.2012, Staś- 10.2014
    i każdy chce przy Tobie LEŻEĆ.

  4. #4
    Chustofanka
    Dołączył
    Jul 2014
    Miejscowość
    Warszawa Białołęka
    Posty
    207

    Domyślnie

    Proponuję potestować. Są wypożyczalnie które wysyłają. W LL jest nie drogo.

  5. #5

    Domyślnie

    Wiem, że się nie przekonam. Ale chciałabym wiedzieć, CO mam przymierzyć, bo do głowy przychodzi mi kilku producentów, a jest ich z pewnością znacznie więcej. Wychodzi na to, że niekoniecznie pasuje mi to, co najbardziej popularne (a może po prostu Tula jednak jest przereklamowana?).





  6. #6
    Chustopróchno Awatar magnus
    Dołączył
    Jun 2008
    Posty
    10,882

    Domyślnie

    Proponuję Kibi - to nosidło, które ma najwięcej regulacji. Ja też bardzo lubiłam Manducę.

  7. #7
    Chustomanka Awatar Karolcia82
    Dołączył
    May 2014
    Miejscowość
    Opolskie
    Posty
    521

    Domyślnie

    Zapisać się na testy, obecnie lecą w świat dwa albo i 3 nosidła na grupie fb


    Pomoc dla JULKI - Fundacja Kawałek Nieba http://www.kawalek-nieba.pl/?p=4432
    Doradca Noszenia ClauWi https://www.facebook.com/zwiazanimiloscia/
    HandMade https://www.facebook.com/BizutkiKarolci/

  8. #8
    Chustoguru Awatar samuela
    Dołączył
    Apr 2012
    Posty
    6,027

    Domyślnie

    Spróbuj Bondolino.

  9. #9
    Chustoholiczka Awatar kustafa
    Dołączył
    Dec 2013
    Miejscowość
    WAW
    Posty
    4,999

    Domyślnie

    Na szczupłych osobach swietnie leży manduca. Nie tak ładna jak Tula, ale po pierwszym noszeniu zapomnialam o braku estetyki wykonania i zakochałam sie w jej komforcie



    Są dwie grupy matek: te, które mają kryzysy i te, które się do nich nie przyznają

  10. #10
    Chustomanka Awatar czarna_zaba
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Kielce
    Posty
    1,144

    Domyślnie

    Jak wyciąga to chyba masz za luźno dociagniete. Mierzylam ll i dla mnie nie ma startu do manduki, np dlatego ze jest wieksze tzn ma bardziej napakowane szelki i pas, zajmuje więcej miejsca. I chyba nie wszystkie Nosidla ll sa z msterialu chustowego?

  11. #11

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez czarna_zaba Zobacz posta
    Jak wyciąga to chyba masz za luźno dociagniete. Mierzylam ll i dla mnie nie ma startu do manduki, np dlatego ze jest wieksze tzn ma bardziej napakowane szelki i pas, zajmuje więcej miejsca. I chyba nie wszystkie Nosidla ll sa z msterialu chustowego?
    Sęk w tym, że mam dociągnięte na maksa. U męża też bardzo ściśle, ale jakoś tak bokiem spryciula je wyciąga, bo tam są luzy.
    A LL widziałam tylko chustowe. W cenie niewiele wyższej od zwykłej kłaczącej i płowiejącej Tuli przed podwyżką...

    Ola D. – dzięki, będę pamiętać





  12. #12
    Chustoholiczka Awatar Kudlata
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    4,746

    Domyślnie

    Poczytaj sobie opinie o nosidłach ll, widziałam więcej krytycznych niż pochlebnych. Na mnie też tula za duża, kupiliśmy lunari i jest super. Pasuje i na mnie i na męża a budowy mamy zupełnie inne
    Jakub -16 września 2013 Antonina- 16 marca 2018

  13. #13
    Chusteryczka
    Dołączył
    Dec 2010
    Posty
    1,631

    Domyślnie

    Widzę ze nie jestem sama Miałam Tulę, zachwycona nie byłam, zadowolona owszem Uważam osobiście, że tula jest przereklamowana
    Z nosideł zostawiłam sobie stareńką manducę, mt i kibi - to ostatnie uważam za rewelacyjne.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •