swoją mam na myśli
Wczoraj jak wariatka zabralam sie za ogladanie horroru "Zgromadzenie"![]()
No i w nocy oczywiscie nie moglam spac. Ze strachu dodam.![]()
Wiec w ramach terapii zaczełam sobie myslec o chustach - najpierw o tych wszystkich ktore kiedys bede miala, o kolejnych podach i MT. A potem po prostu jechalam sobie w myslach firmami i przywolywalam w wyobraźni poszczegolne chusty, ich nazwy, kolory, faktury....
I wiecie co?? Uspokoilam sie i zasnelam!
No i jak tu nie kochac chust? Dziekuję za to po prostu,ze są!![]()






Odpowiedz z cytatem









