tak się zastanawiam, może źle dziecia pakuję do chusty jako początkująca, choć wydaje mi się, ze skoro nie ryczy, to mu dobrze. chodzimy póki co tylko po mieszkaniu. wczoraj młody miał na sobie frotkowe rajtuzy, a po wyjęciu z chusty lodowate nogiczy chusta moze powodować gorsze krązenie krwi? na dworze pomyślałabym, że mu podwiewa spod kurtki, albo odkryte i dlatego zimne, ale w mieszkaniu
![]()



od szesnastu lat na forum
Odpowiedz z cytatem







