no tak - moja córka zasypia, bo jest typem rannego ptaszka i wieczorem zazwyczaj jest padnięta, średni jest typem sowy i ten z kolei rano ledwo żyje, najmłodszy najmniej zmęczony bo często jeszcze ma drzemkę w ciagi dnia... Trochę mnie martwi, że córce znaczna część naszego czytania umyka, bo w ciągu dnia brak nam czasuO, właśnie, może spróbuję wprowadzić zwyczaj czytania zaraz po powrocie do domu.



Odpowiedz z cytatem