mój starszak ma 2,5 roku, czytamy do snu mu już od dawna (z tym że on od dawna już nie cycowy). Usypia w trakcie czytania, walki żadnej nie ma
u nas to już taki codzienny rytuał, czytanie przed snem i bez tego nie chce się położyć spać
U nas identycznie, gorzej jak młoda chce żeby jej czytać na dobranoc czeresniowa