u nas podobnie, jak u Vingi - starszy 2,5 roku, czytamy od dawna, zawsze w łóżku po kąpieli. Też już niecycowy . Tyle, że mój nie zasypia w trakcie czytania - obserwuję go i jak widze, że już pada, to mówię mu, że resztę poczytamy jutro, a tera idziemy już spać, bo widzę, że jest zmęczony.
Czasem mówię mu też szczerze, że jestem bardzo głodna/chce mi się pić i dlatego kończymy, bo idę do kuchni - ale jak chce, to może sobie jeszcze książeczkę w łóżku sam pooglądać. Zostawiam mu zapaloną lampkę i wtedy sam się zasypia.