Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Wątek: minimalizm przy pakowaniu torby typu nerka - porady

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar Baryczka
    Dołączył
    Jul 2014
    Miejscowość
    Dolina Baryczy
    Posty
    440

    Domyślnie

    O, przy moim maksymalizmie i tysiącu przydajek w torbie ciężko mi wybrac 2-3 najbardziej niezbędne rzeczy.
    Chętnie się poczytam wszelkie rady

  2. #2
    Chustodinozaur Awatar franada
    Dołączył
    Sep 2012
    Miejscowość
    BB
    Posty
    17,041

    Domyślnie

    Nerki nie miałam, ale... to chyba zależy, gdzie się idzie. Bo jak wychodzę co centrum albo do parku na kilka godzin to nie wyobrażam sobie nie wziąć np. ciuchów na zmianę. Awarie chodzą po dzieciach i zawsze zapasowy bodziak+spodnie biorę.
    A jak tylko na spacer wkoło domu to wiele więcej niż pielucha i chusteczki nie potrzeba.
    "Szczęście dla ludzkości, że nie możemy zmusić dzieci, by ulegały wpływom wychowawczym i dydaktycznym zamachom na ich zdrowy rozum i zdrową ludzką wolę." J. Korczak

  3. #3
    Chustonoszka Awatar masala
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    52

    Domyślnie

    Cieszę się, że nie tylko mi się taki wątek przyda.
    Na małe chusteczki jeszcze nie trafiłam, dzięki za podpowiedź! W ogóle, jak się pozbiera trochę porad, to w pierwszym poście zrobię listę. Wymyśliłam sobie, że zamiast całego portfela można wziąć dowód + kartę + jakiś banknot... niewielka to oszczędność miejsca, ale zawsze coś.

    Cytat Zamieszczone przez gosia83 Zobacz posta
    Moze za male nerki macie
    gosia83, to jaką dużą masz nerkę, że Ci się picie mieści???

    franada - no właśnie o taki przypadek mi chodzi głównie. Dłuższy spacer po parku jakiś... zawsze na tę okoliczność brałam wózek, ale przecież są tu na forum bezwózkowe mamy i ciekawa jestem jak sobie radzą? Jakoś mi się nie uśmiecha człapać zasapaną i obładowaną jak muł. Wizję mam radosnego i energicznego wędrowania. To jak z tymi zapasowymi ciuszkami? Bierzecie? Mieszczą się?

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar eesti
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Estonia/wcześniej Szczecin
    Posty
    5,062

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez masala Zobacz posta
    są tu na forum bezwózkowe mamy i ciekawa jestem jak sobie radzą? Jakoś mi się nie uśmiecha człapać zasapaną i obładowaną jak muł. Wizję mam radosnego i energicznego wędrowania. To jak z tymi zapasowymi ciuszkami? Bierzecie? Mieszczą się?
    Ja używam torby, noszę na skos.
    Zawsze mam w niej chustę kółkową, pieluchę, chusteczki wilgotne, reklamówkę wielorazową złóżoną i portfel (+drobiazgi typu pomadka, grzebień, chusteczki higieniczne itp). Zapasowe ciuszki noszę tylko gdy dziecko jest malutkie i robi kupy, które przeciekają (ale taki mały bodziak i spodenki zajmują malutko miejsca).
    Najlepsze są torby chustowe albo taka torba worek, bo są leciutkie, a bardzo pojemne.

    Co do picia dla dziecka, to moje dzieci noszą plecaczki i w nich swoje rzeczy (wodę, jakąś przekąskę, bluzę zapasową, zabawki). Dziecko, które jeszcze nie nosi plecaka pije z piersi
    Igor 27.09.2009
    Eryk 17.03.2012
    Adam 24.04.2015
    Nika 02.02.2018
    Kuba 31.12.2019
    Kaja 21.09.2021

  5. #5
    Chustonoszka Awatar masala
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    52

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez eesti Zobacz posta
    Ja używam torby, noszę na skos.
    Najlepsze są torby chustowe albo taka torba worek, bo są leciutkie, a bardzo pojemne.
    Przy kółkowej chuście, to sobie to nawet mogę wyobrazić, maluch jest na biodrze, drugie ramię wolne... Ale co z kieszonką albo plecaczkiem? Jak założę torbę na skos, to będzie uwierać malucha. Chyba że pod chustę..? Między mnie a dziecko?

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar eesti
    Dołączył
    Sep 2009
    Miejscowość
    Estonia/wcześniej Szczecin
    Posty
    5,062

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez masala Zobacz posta
    Przy kółkowej chuście, to sobie to nawet mogę wyobrazić, maluch jest na biodrze, drugie ramię wolne... Ale co z kieszonką albo plecaczkiem? Jak założę torbę na skos, to będzie uwierać malucha. Chyba że pod chustę..? Między mnie a dziecko?
    Na chustę. Ramię torby idzie wzdłuż dziecka i pod jedną nóżką.

    Niedawno był taki temat i Livada wrzucała foto http://www.chusty.info/forum/showthr...t=torba+chusty . Ja wolę trochę krótsze ramię u torby, dlatego prowadzę go pod nóżką (na foto pod lewa nóżkę dziecka).
    Ostatnio edytowane przez eesti ; 07-03-2015 o 16:16
    Igor 27.09.2009
    Eryk 17.03.2012
    Adam 24.04.2015
    Nika 02.02.2018
    Kuba 31.12.2019
    Kaja 21.09.2021

  7. #7
    Chustonoszka Awatar masala
    Dołączył
    Jul 2013
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    52

    Domyślnie

    eesti, ooo, dzięki, ten temat o torbach to też niezła kopalnia porad. Sprytnie też brzmi patent huskymama - na torbę z odpinanym paskiem.

  8. #8
    Chustomanka Awatar vinga89
    Dołączył
    Jul 2014
    Posty
    628

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez masala Zobacz posta
    Cieszę się, że nie tylko mi się taki wątek przyda.
    Na małe chusteczki jeszcze nie trafiłam, dzięki za podpowiedź! W ogóle, jak się pozbiera trochę porad, to w pierwszym poście zrobię listę. Wymyśliłam sobie, że zamiast całego portfela można wziąć dowód + kartę + jakiś banknot... niewielka to oszczędność miejsca, ale zawsze coś.
    ojj to w moim przypadku duża oszczędność miejsca mój portfel jest duuży

    też chętnie poczytam jakie macie pomysły. jak zrobi się cieplej to wyruszamy na chustowe spacery nera się przyda.

  9. #9
    Chustomanka Awatar Emma
    Dołączył
    Jun 2012
    Posty
    585

    Domyślnie

    Albo jak idziecie do przychodni w chuście, to gdzie książeczkę zdrowia mieścicie?
    Żona, mama, doula

    Synek maj 2012r. Córcia wrzesień 2014r

  10. #10
    Chustoguru Awatar HoliPoli
    Dołączył
    Mar 2013
    Miejscowość
    Belgrad
    Posty
    7,676

    Domyślnie

    Ja patent na mokre chusteczki miałam taki, ze pakowałam kilka sztuk do torebki typu zip-lock. Nie wysychały w sumie wcale, nawet po wielu dniach noszenia.

    jak wychodzę na plac zabaw tylko to zabieram ze sobą w nerce jedynie portfel, klucze, telefon i chusteczki zwykłe. Jak idziemy na dłużej to pakuję torbę a w niej ze 3 pieluchy wielo i ew jakąs przegryzkę niedużą i koniec. Tylko w okresach jak mi dziecko ząbkuje to spodnie na zmianę, bo potrafi pieluchę przesikać.

    picie (które się nie wylewa) noszę najczęściej w kieszeni albo w nerce (odkąd zmieniłam portfel na mały to mi się wszystko mieści)

    bardzo polecam się ograniczać sprzętowo, wygodniej się wtedy żyje (przynajmniej mi)


Podobne wątki

  1. widzieliśta minimalizm w każdem calu
    Przez Ania w dziale Chusty
    Odpowiedzi: 15
    Ostatni post / autor: 24-09-2008, 14:01

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •