O, przy moim maksymalizmie i tysiącu przydajek w torbie ciężko mi wybrac 2-3 najbardziej niezbędne rzeczy.
Chętnie się poczytam wszelkie rady![]()
O, przy moim maksymalizmie i tysiącu przydajek w torbie ciężko mi wybrac 2-3 najbardziej niezbędne rzeczy.
Chętnie się poczytam wszelkie rady![]()
Nerki nie miałam, ale... to chyba zależy, gdzie się idzie. Bo jak wychodzę co centrum albo do parku na kilka godzin to nie wyobrażam sobie nie wziąć np. ciuchów na zmianę. Awarie chodzą po dzieciach i zawsze zapasowy bodziak+spodnie biorę.
A jak tylko na spacer wkoło domu to wiele więcej niż pielucha i chusteczki nie potrzeba.
"Szczęście dla ludzkości, że nie możemy zmusić dzieci, by ulegały wpływom wychowawczym i dydaktycznym zamachom na ich zdrowy rozum i zdrową ludzką wolę." J. Korczak
Cieszę się, że nie tylko mi się taki wątek przyda.![]()
Na małe chusteczki jeszcze nie trafiłam, dzięki za podpowiedź! W ogóle, jak się pozbiera trochę porad, to w pierwszym poście zrobię listę. Wymyśliłam sobie, że zamiast całego portfela można wziąć dowód + kartę + jakiś banknot... niewielka to oszczędność miejsca, ale zawsze coś.
gosia83, to jaką dużą masz nerkę, że Ci się picie mieści???
franada - no właśnie o taki przypadek mi chodzi głównie. Dłuższy spacer po parku jakiś... zawsze na tę okoliczność brałam wózek, ale przecież są tu na forum bezwózkowe mamy i ciekawa jestem jak sobie radzą? Jakoś mi się nie uśmiecha człapać zasapaną i obładowaną jak muł. Wizję mam radosnego i energicznego wędrowania.To jak z tymi zapasowymi ciuszkami? Bierzecie? Mieszczą się?
Ja używam torby, noszę na skos.
Zawsze mam w niej chustę kółkową, pieluchę, chusteczki wilgotne, reklamówkę wielorazową złóżoną i portfel (+drobiazgi typu pomadka, grzebień, chusteczki higieniczne itp). Zapasowe ciuszki noszę tylko gdy dziecko jest malutkie i robi kupy, które przeciekają (ale taki mały bodziak i spodenki zajmują malutko miejsca).
Najlepsze są torby chustowe albo taka torba worek, bo są leciutkie, a bardzo pojemne.
Co do picia dla dziecka, to moje dzieci noszą plecaczki i w nich swoje rzeczy (wodę, jakąś przekąskę, bluzę zapasową, zabawki). Dziecko, które jeszcze nie nosi plecaka pije z piersi![]()
Igor 27.09.2009
Eryk 17.03.2012
Adam 24.04.2015
Nika 02.02.2018
Kuba 31.12.2019
Kaja 21.09.2021
Na chustę. Ramię torby idzie wzdłuż dziecka i pod jedną nóżką.
Niedawno był taki temat i Livada wrzucała foto http://www.chusty.info/forum/showthr...t=torba+chusty . Ja wolę trochę krótsze ramię u torby, dlatego prowadzę go pod nóżką (na foto pod lewa nóżkę dziecka).
Ostatnio edytowane przez eesti ; 07-03-2015 o 16:16
Igor 27.09.2009
Eryk 17.03.2012
Adam 24.04.2015
Nika 02.02.2018
Kuba 31.12.2019
Kaja 21.09.2021
eesti, ooo, dzięki, ten temat o torbach to też niezła kopalnia porad.Sprytnie też brzmi patent huskymama - na torbę z odpinanym paskiem.
Nanek 04.10.2012
Gałganek 09.01.2014
welniaste.pl sklep
Wełniaste handmade na FB
na forum:
Wełniaste pieluszki HM
Wełniaste ubranika HM
Albo jak idziecie do przychodni w chuście, to gdzie książeczkę zdrowia mieścicie?![]()
Żona, mama, doula
Synek maj 2012r. Córcia wrzesień 2014r
Ja patent na mokre chusteczki miałam taki, ze pakowałam kilka sztuk do torebki typu zip-lock. Nie wysychały w sumie wcale, nawet po wielu dniach noszenia.
jak wychodzę na plac zabaw tylko to zabieram ze sobą w nerce jedynie portfel, klucze, telefon i chusteczki zwykłe. Jak idziemy na dłużej to pakuję torbę a w niej ze 3 pieluchy wielo i ew jakąs przegryzkę niedużą i koniec. Tylko w okresach jak mi dziecko ząbkuje to spodnie na zmianę, bo potrafi pieluchę przesikać.
picie (które się nie wylewa) noszę najczęściej w kieszeni albo w nerce (odkąd zmieniłam portfel na mały to mi się wszystko mieści)
bardzo polecam się ograniczać sprzętowo, wygodniej się wtedy żyje (przynajmniej mi)![]()