Witam się!

Jestem szczęśliwą mamą czteromiesięcznej Milenki, od dłuższego czasu podglądałam forum, od niedawna coś popisuję, a teraz oficjalnie się witam

Póki co chustujemy się w chustach elastycznych, tak się (szczęśliwie) zdarzyło, że posiadłam ich aż 3, a teraz zamierzam dwie z nich zamienić na tkaną i dopiero poszaleć z wiązaniami

Chustujemy się odkąd Milenka skończyła miesiąc, wcześniej nie miałam odwagi. Ten pierwszy raz tak mi się spodobał, że nawet uwieczniłam to na zdjęciu


Uwielbiam nosić w chuście, bo uwielbiam przytulać Milenkę ale przede wszystkim, chusta jest baaardzo praktyczna, co widać poniżej:


Milenka uczy się dokręcać dredy


Milenka uczy się grać w karty

Kilka z Was udało mi się już poznać osobiście na spotkaniach, gorąco pozdrawiam! Odkąd na jednym z nich udało mi się przymierzyć chustę tkaną, wiedziałam, że zrobię wszystko, żeby ją mieć


Długo na nią chorowałam... ale wkońcu zdecydowałam się na Girasola, który mam nadzieję, że niedługo do mnie dotrze, czekam, czekam, czekam...


Pozdrawiam