Pokaż wyniki od 1 do 20 z 24

Wątek: Nozki noworodka a plecak i inne pytania

Widok wątkowy

  1. #10
    Chustofanka Awatar soh
    Dołączył
    Apr 2010
    Miejscowość
    Japonia
    Posty
    495

    Domyślnie

    Pytania znow mam. Bo jednak dla mnie troche nowosci wyszlo. W sumie niby chustuje juz sporo lat, ale pierwszy raz tak dlugo noworodka. Wszystkie pozostale dziec byly rodzone w lecie i bylo za goraco na jakies intensywniejsze noszenie. A teraz w domu chaos, Sumire szaleje, Kalina i Majka dochodza do siebie po chorobie, wiec Amelka praktycznie mieszka w chuscie wiekszosc dnia i wychodzi tylko na zmiany pieluchy i rozprostowanie kosci (a jak sie robi spiaca po 10-15min maks to znow hop do srodka i spi poki sie nie obudzi). Mala juz nozki wyciaga i nowy problem sie zrobil, sie podpinam coby tloku nie robic:

    1. W kieszonce nie lubi jak jej te poly przeprowadzam miedzy mna a jej nozkami.
    Nozek wystaje niewiele, jak sie latwo domyslic, pol lydki i stopa obecnie ledwie, wiec tez i przeprowazic trudno, bo to male jeszcze. Dotad tych nozek bylo tak malo (maks kilka cm, mniej niz grubosc poly zebranej), ze robilam krzyz pod pupa i poly szly pod stopkami juz, na moim brzuchu obwiazane tylko. Ale od kilku dni juz w sumie byloby gdzie te poly pomiedzy nami przeprowadzic, tyle, ze mala nie lubi, jak probuje to protestuje, ucieka nogami jak moze, etc. Moze byc ze jej niewygodnie, bo nozka mala a pola z tych sredniogrubych (mam 3 dlugie chusty, srednio-cienka, srednia i gruba, wiec wyboru nie za bardzo) i za bardzo jej sie ta nozka odgina od pozycji wygodnej.
    Jakies patenty na to?

    problematyczne nozki:

    imagen

    2. Starszaka nie raz usypialam w wiazaniu z przodu a potem przekladalam na plecy i wiazalam na plecach, przekladalam przesuwajac po biodrze razem z chusta. Da sie tak z maluszkiem miesiecznym?
    Bo dotad na plecy to tylko z tobolka male takie wrzucalam, a w tym przypadku sie nie da, bo zdjecie ze mnie w celu zrobienia tobolka konczy sie obudzeniem i zadaniem cyca, co jakby konczy sprawe plecaka...

    Nosze glownie w kieszonce, plecaku, ewentualnie na biodrze, ale to malo, bo mnie potem ramiona bola (miesnie, japonskie katakori mam od zmeczenia i stresu). Potrzebuje ruchu rak, zaraz bede pranie skladac, wieszac, wstawiac kolejne, potem sniadanie dla starszakow, potem pozmywac, ogarnac kuchnie, etc. W kangurku jednak poly mi przeszkadzaja za bardzo.


    P.S. Uaktualnie zaraz temat calego watku.
    Ostatnio edytowane przez soh ; 08-03-2015 o 00:25 Powód: dodalam zdjecie
    Soh i same corki - Majka (08/2007), Kalina (09/2009), Sumire (07/2012), i Amelka (02/2015)

Podobne wątki

  1. plecak dla 4 m-ce?
    Przez wisteria w dziale Chustowiązanie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 24-10-2013, 22:54
  2. A cóż to za plecak?
    Przez andzia330 w dziale Chustowiązanie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 18-06-2013, 07:07
  3. Który plecak?
    Przez olazola w dziale Chustowiązanie
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 10-07-2009, 00:20
  4. Co to za plecak?
    Przez IwontaG w dziale Chustowiązanie
    Odpowiedzi: 2
    Ostatni post / autor: 09-02-2009, 22:30
  5. plecak :)
    Przez w dziale Chustowiązanie
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 11-12-2008, 22:39

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •