wreszcie mam , uszyłam jeszcze nie wypróbowana bo właśnie skończyłam ale jest i jestem z siebie dumna ze mi się udało tak że musiałam się komuś pochwalić a w domu wszyscy śpią zresztą mąż sceptycznie podchodzi do mojego pomysły z chustą
niemogę doczekać się rana kiedy będę mogła ją wypróbować