moja śpi w nocy w pieluszce, na swoje wyraźne życzenie, raz tylko spała bez, za moją sugestią, jak miała ospę i ją swędziało, posikała się nad ranem. w dzień jest bez pieluchy od pół roku (choć w lato gdy miała dwa lata w dzień była już z powodzeniem bez pieluchy, ale na jesień znów sobie pieluchę zażyczyła). ja nie widzę logiki ciśnięcia dziecka na nocne odpieluchowanie
![]()