30 stopni, zarzuciłam w standardzie yelpa i bioD nappy fresh (bo bez tego to dla mnie pranie nie pojedzie) i oczywiście olejek aby pachniało.
Jakoś po jednym praniu różnicy w pieluchach nie widzę, tu gdzie teraz jestem woda do prania jest tak wspaniała, że chyba mogłabym czarne z biały prać i białe i tak byłoby śnieżnobiałe. Pieluchy wyschły, już poskładane. Nie wiem czy te pranie takie dobre, czy to kwestia jednego prania, oczywiście dodatkowe płukanie zarzuciłam.
Rozmawiałam z moją teściową ona pralek bąbelkowych używa od 20 lat, jej pierwsza daewoo czy jakos tak - płakała jak się zespuła. Ona twierdzi, że to najlepsze pranie w bąbelkach jakie może być(zna się kobieta pralnie miała).
Ja samsunga kupiłam też z uwagi na eco bubble ale jakoś za często go nie używałam, ale chyba to zmienie, zarzucę jutro białe skarpety na zimną wodę i zobaczymy co z tego będzie
Wkręciłaś mi moją pralkę![]()




Odpowiedz z cytatem
