Pokaż wyniki od 1 do 20 z 41

Wątek: wątpliwości i pytania (do fachowców)

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar czyżyk
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    2,268

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Soul Zobacz posta
    Czyżyk, ja nienawidze kangurka toż nic nie mozna zrobic w tym wiazaniu, no nie lubie i koniec takze rozumiem cie kieszonka na pierwsze noszenia to byl miód

    Wysłane z mojego CPH2371 przy użyciu Tapatalka
    No właśnie, można podnieść ręce do góry czy się zepsuje?

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar madagaskar
    Dołączył
    Oct 2011
    Posty
    5,281

    Domyślnie

    Zalezy na ile energicznie, raczej sie zepsuje, ale do wszystkich ukladow gdzie nie musisz rak podnosic- spacer z jednym dzieckiem, usypianie itp jest fantastyczny- ja docenilam niestety dopiero przy czwartym i zaluje- moje plecy o ramiona byly mi wdzieczne za kazdego kangura, a wczesniej nie wierzylam- to pisze ja- psychofanka kieszonki , nawet z 15 kg

    2005,2008,2011,2018

    net mi działa jak chce/nie chce...bywam chwilami...i czasem znikam

  3. #3
    Chustopaleozoik Awatar qqrq5
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    zachodniopomorskie
    Posty
    20,079

    Domyślnie

    Ja z kolei szybko zrezygnowałam z kieszonki, bo mi brzuch przeszkadzał i nie mogłam swobodnie usiąść w parku, kiedy starszak się bawił.
    Ze starszym też nosiłam klocka, bo on np bał się śniegu i nie chciał chodzić, czy być na plecach, a tylko z przodu.
    [*] i
    Ignaś 07.04.2008 Staś 07.05.2013

    Pisze z telefonu wiec czasami brakuje mi polskich liter

  4. #4
    Chustodinozaur Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    16,117

    Domyślnie

    Tak tak, my mamy skomplikowane relacje rodzinne i Ilona jest jedną z tych sióstr chocianka, która nie jest ze mną spokrewniona)

    Ja się nigdy kangurka nie nauczyłam. Ale ja ogółem byłam oporna i starsza dwójkę nosiłam tylko w kieszonce, dopiero Henia na plecach, czego akurat bardzo żałuję.

  5. #5
    Chusteryczka
    Dołączył
    Jun 2016
    Posty
    2,721

    Domyślnie

    ja tez kieszkone bo kangurka nie umiałam się nauczyc... na sucho tak z dzieckiem juz wcale...
    Zycze powodzenia i lepiej w chuscie niz na rekach zwłaszcza jak dziecko jest wymagajace. Polecam tez poduczyc bliska osobe siostry niech ida we dwoch dwoje na warsztaty, bo potem drugi chce pomoc ale kompletnie nie wie co chwytac i jak pomoc...
    Anyczka nawet nie umiem sobie wyobrazic waszego drzewa geneo... ale wiadac zycie potrafi zaskakiwac

  6. #6
    Chustodinozaur Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    16,117

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez krówka Zobacz posta
    Anyczka nawet nie umiem sobie wyobrazic waszego drzewa geneo... ale wiadac zycie potrafi zaskakiwac
    Moim hitem jest fraza "siostra siostry mojej siostry")

  7. #7
    Chustoguru Awatar AlicjaR
    Dołączył
    Dec 2015
    Miejscowość
    Żywiec
    Posty
    6,624

    Domyślnie

    Dobre. Moje siostry tak mówią czasem o mojej przyjaciółce, bo po ponad 30 latach tak się do siebie upodobniłyśmy, że wyglądamy jak siostry (podobne fryzury, okulary, podobnie się nosimy). Z kolei przyjaciółka mojej starszej siostry nazywana była naszą czwartą siostrą, w okresie, w którym byłyśmy wszystkie bardzo blisko.
    Kornelka 25.03.2015, Józio 16.09.2017

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •