I do chusty i do nosidła mam torbę z długim paskiem, zakładaną na ukos. Torby uszyłam sobie dwie, jedną bardziej wyjściową, o taką, a drugą taką bardzo podstawową (dwa zszyte prostokąty+długi pasek, mega prosta i funkcjonalna). Do tej pierwszej zazwyczaj wrzucam pieluchy, ciuchy na zmianę itd. jak wychodzimy gdzieś na dłużej, a ta druga robi za worek na ciuchy i pieluchy młodego jak idziemy do żłobka lub jak idziemy na zakupy - wtedy do niej wrzucam zakupy. Na dokumenty, klucze i telefon mam jeszcze inną, malutką torebkę. Też na długim pasku - głównie takie lubięNerki nie mam. Małemu torby nie przeszkadzają, nigdy nie marudził
![]()



Odpowiedz z cytatem