Pokaż wyniki od 1 do 20 z 25

Wątek: Pożegnanie z PULem. Czy to ma sens?

Mieszany widok

  1. #1
    Chustodinozaur Awatar Anyczka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    16,167

    Domyślnie

    Ale IV wełniany ma chyba dla starszaków takie dodatkowe metalowe zatrzaski, oprócz rzepów - one dość skutecznie uniemozliwiaja rozpięcie otulacza przez dziecko.

  2. #2
    Chustofanka Awatar Gaja78
    Dołączył
    Nov 2013
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    379

    Domyślnie

    Tak, ma te zatrzaski. Ale jak my do tej pory jechaliśmy na hendmejdach merino alladynkowych i gatkach Disany. Nasza wiedza o wełenkowych otulaczach jest zerowa. A syn nie rusza się tylko w chuście jak śpi
    Ostatnio edytowane przez Gaja78 ; 28-10-2014 o 17:35

  3. #3
    Chusteryczka Awatar magnolia
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    2,876

    Domyślnie

    ja z zapinanych miałam amsterdama i był cudowny i niezawodny, baby idea też są genialne longiesy, starczyły nam na bardzo długo i nigdy ich nie lanolinowałam a używałam nawet na nocki, amsterdama też zresztą nie lanolinowałam i dawał radę na moim 4 latku wtedy jeszcze sikającym w nocy

    u nas na noc lepiej się sprawdzały otulacze na rzepy, bo łatwiej przebrać było ewentualnie a w dzień gacie i tetra, bo to ekspresowo się przebiera

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •