No właśnie.Proszę o wypowiedzi.
No właśnie.Proszę o wypowiedzi.
3 horkruksy
ale welna czy pul CO?
ktore bardziej przewiewne?
naturalne?
z ktorym mniej roboty?
co bardziej lubie?
bo to zalezy do czego, i kogo zapytasz![]()
Ania
2008, 2011, 2013, 2018
co waszym zdaniem Wam bardziej pasuje i dlaczego? Nie wiem jakaś ostatnio przepracowana jestem- wszędzie robię skróty myślowe.
3 horkruksy
Wełnę lubię, bo naturalna i przewiewna, na noc zakładam tylko formowankę + gacie wełniane, ale ortodoksem nie jestem i pul lubię za wzorki![]()
mnie by przekonało coś, co ma wzorki i jest łatwe w obsłudze jak PUL, ale przewiewne i naturalne jak wełna...jest coś takiego?![]()
Nie każdy polar jest syntetyczny. Polar wełniany nie jest syntetycznyPolar to rodzaj materiału, nie włókna. Tak jak frota czy filc - też mogą być z różnych włókien zrobione.
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
Ismeril, tak, wełna po zmoczeniu pachnie jak wełna![]()
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
ja przy noworodku i małym niemowlaku miałam dylemat, bo wełna wciąż poplamiona płynną kupą była, a z kolei pul sztuczny. Przy większym dziecku raczej wełna, b.chętnie gacie. Ale pul czasem też, właściwie zależy od okoliczności.
Powiedz mi, a zapomnę,
Pokaż mi, a zapamiętam,
Pozwól mi zrobić, a zrozumiem.
-Konfucjusz-
Pracownia WyszłoSzydło- fejsbuk
Przy średnim zobaczyłam, że wełna przewiewniejsza- po pulu skóra czasem była nieco macerowana, przy wełnie nie, więc u młodszego głównie wełna od początku- na początku formowanki plus otulacze, ale nie jest przekonana, że to było dobre rozwiązanie - że na plecach grubiej to jeszcze u nas nie był taki problem, bo mały głównie był na brzuchu, ale nóżki bardzo szeroko, no i jak leżał na brzuchu, a siusial dużo, to wełna mimo super lanolinowania jednak puszczala łatwiej niż pul (przy starszym było odwrotnie). Ale pierwsze (no może drugie) oparzenie miał teraz, przez niefajne rozwolnienie (jednorazowki też akurat były, ale nie zauważyłam reakcji na nie wcześniej). Aczkolwiek może wełna jemu akurat nie zmieniała aż tak dużo, tylko ma odporną skórę.
Ostatnio edytowane przez jul ; 15-10-2014 o 09:13
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)
ja jestem za pulembo jednak cieńszy materiał od wełny i oddychający. Wełnę jak się porządnie zalanolinuje to IMO działa jak bariera, więc nie wiem dlaczego ma lepiej oddychać. Ubieracie w lecie na siebie wełniane ubrania? Jak tak dobrze wełna oddycha to powinno się ubierać wełnę w lecie, a tego nie robimy...
Poza tym jak wyprać otulacz wełniany, żeby go dobrze odkazić? Nie przemawia do mnie pranie w 40 stopniach + NF, bo wtedy pieluchy śmierdzą. PUL piorę często i jest zawsze odkażony, a wełnę się pierze raz na 2-3 tygodnie, przecież mocz w to wsiąka, a jeśli nie to jednak wełna tak dobrze nie oddycha jak mówią.
NEMO, rany, co Ty gadasz?![]()
Oczywiście, że chodzę w wełnie latem. Doskonale wchłania pot i reguluje temperaturę ciała. Mogłabym w zasadzie nie posiadać innych koszulek.
Środowisko włókien wełnianych nie sprzyja wzrostowi bakterii. Dlatego wełna nie wymaga częstego prania, bo regeneruje się sama. Chodzi o budowę włókien wełnianych oraz ich natłuszczenie. Już to gdzieś pisałam - kiedyś robiono doświadczenie w jakimś szpitalu. Na jednym oddziale stosowano prześcieradła bawełniane. Na innym wełniane. Na prześcieradłach bawełnianych porosło mnóstwo bakterii szpitalnych. Wełniane były czyste.
Mimo zalanolinowania wełna oddycha doskonale. Włókna wełniane nie są gładkie. Pokryte są łuskami, pomiędzy którymi powietrze z łatwością się przemieszcza.
Co z tego, że PUL cieńszy, skoro to plastik z dziurkami? Powierzchnia wymiany powietrza jest o wiele mniejsza.
To tyle![]()
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
Nie znam wełny na tyle, żeby jej zaufać w lecie, wolę bawełnęNie gniewaj się Pat, ale kupiłam otulacz wełniany IV z myślą o lecie i na kolana mnie nie powalił. Pewnie masz rację z tą cyrkulacją, zapytałam tylko. Ale nie mów mi, że wełna ma magiczne właściwości i sama się dezynfekuje, bo w to nie uwierzę.
Serio chodzisz latem w wełnie?
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
A, i żeby nie było - też używam puli. Rzadziej niż wełny, ale jednak. Tylko zdaję sobie sprawę z zalet i wad obu rozwiązań.
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
NEMO, lanolinuję na pewno rzadziej. Za leniwa jestem
Wskaż mi, proszę, miejsce, w którym napisałam, że pul nie oddycha.
Społecznie: www.dobrzeurodzeni.pl
Ja tam ostatnio wolę wełnę (ostatnio bo to się zmienia jak sinusoida)
ale nie lanolinuję co 3 tygodnietylko dużo rzadziej
![]()
Ania
2008, 2011, 2013, 2018