Lavendax-może pomyliło Ci się przy zakupie i chciałaś kupić z wełną a kupiłaś bawełnianą.
bo obie evy istnieją na rynku (jak katje i aare z pasiaków didymosa).
ta z wełna miękka by była właściwie od początku, ta bawełniana wymaga pracy-już pierwsze pranie zmieni ją,ale najwazniejsze jest tak naprawdę w zmiekczaniu noszenie, a nie pranie czy zaplatanie z niej warkoczy (taki system zmiękczający chustę).tak czy inaczej pasy didka noszą znakomicie i odwdzięczają się.
natomiast co do porównania ze storchenwiege to masz typ: pasy,biobawełna czy leo?