różna
oscha ma tak:
30% lambswool 70% cotton
np: roses capulet
to nie jest specjalnie gryząca wełna, jest miękka, dość miła, taka spokojnie od jesieni wczesnej do wiosny późnej
46% lambswool, 54% cotton
miałam strato aequus
chusta grubsza, bardziej gryząca, ale ładnie się łamiąca, idealna dla starszaka, super nośna, tak jak patrzę na wełny w tej mieszance to są to takie - grubsze, nośniejsze, b. gryzące
60% lambswool, 40% Egyptian combed cotton
Roses cornifer
b. grube, b. gryzące, dla wytrwałych
jest jeszcze 40% wool 60% cotton
SN Maya, NV Bramble to były cieńsze i b. mało gryzące
są jeszcze kaszmiry - one mało są gryzące







Odpowiedz z cytatem