Witam jestem mamą 3,5 mies Oliwii i 4 letniego Pawełka mieszkamy w samym sercu Stolicy.
Coraz bardziej podoba mi się noszenie dzieci w chustach więc i ja tez postanowiłam spróbować. Znalazłam na allegro chustę nosidełko Carrycot INFANT ale okazało sie okropieństwem mała pałacze i jest jej nie wygodnie naszczęście zapłaciałm za to 21 zł przesyłką.
Przeszukałam wiele stron o chustach i postanowiłam że spróbuje z wiązaną myśle że będzie najodpowiedniejsza szczególnie że mi zostało tuszy po ciążach.
Nie mam jeszcze chusty nie mam zielonego pojecia o noszenu i wiązaniu. Znalazłam miłą Panią z Bielsko-Biała, która akurat szyje sobie nową chustę a swoją starą mi podaruje - czekam teraz z niecierpliwością do 29 maja. Zobaczymy jak sobie poradze. Znalazłam duzo filmików o sposabach wiazania to troche poćwicze w domu (ale chyba przejde się na spotkanie Klubu Kangura szczególnie że mieszkam bardzo blisko miejsca spotkania) to mi tam pomogą.
Ale sie rozpisałam mam nadzieje że poznam tu wiele miłych osób pozdrawiam