Są dwie grupy chustonoszących: jedna dopasowuje kolory chust/nosideł do swojego gustu, druga do płci dziecka. Sama jestem w obu grupach - wybieram, co mi się podoba, ale chłopca bym w róże/fiolety nie wsadziła.
Są dwie grupy chustonoszących: jedna dopasowuje kolory chust/nosideł do swojego gustu, druga do płci dziecka. Sama jestem w obu grupach - wybieram, co mi się podoba, ale chłopca bym w róże/fiolety nie wsadziła.
Dostępne od ręki
Moje włóczkowe- nowa odsłona
Moje włóczkowe wolne chwile - galeria zdjęć
A. IV 2008 i B. VII 2014