
Zamieszczone przez
zulam
Czy jak mi córeczka płacze przy siusianiu wysadzać czy nie? To jest jej sygnał - krótki płacz, intensywny dość, jak skończy siusiac kończy płakać. Do tego się trochę prostuje. Niezależnie gdzie siusia czy do pieluchy czy do wiaderka - co powoduje że wysadzanie jest "na siłę" bo ja ją trzymam a ona płacze o się pręży. I tak od początku po urodzeniu, jakby nie lubiła czynności fizjologicznych (do niedawna płakała też przy robieniu kupki, teraz już nie)
A w ogóle jeszcze raz dzięki zakwaterowanie, respekt!