Cytat Zamieszczone przez Monika84 Zobacz posta
... Ja bardzo się cieszę ze dowiedziałam się o Ec zaluje tylko ze zdecydowałam się późno bo mala miała wtedy prawie 5 mcy. I juz miałam problem z sygnalami no i jak chciałam obserwowac to np schodzila z podkladu i sikala na lozko. Z maluchem jednak łatwiej prowadzić obserwacje. Ale i tak nie żałuję bo bywa ze pieluchę mamy ta sama dość długo.
Tak więc polecam testy ������ poza tym chłopaków wysadzalas na kupę więc wiesz o co chodzi ������
Gdybyś chciała pożyczyć to mam książkę K.Cherek.

U mnie sytuacja podobna: młoda dawała (zapewne) jakieś znaki i był TEN CZAS, że lała zadowolona z siebie kiedykolwiek, byle pielucha była zdjęta, a ja głupia nie wiedziałam jak to wykorzystać (utkwiło mi w głowie hasło jakiejś chyba pielęgniarki "dzieci lubią siusiać po zdjęciu pieluszki" i tyle, potraktowałam jak aksjomat) Na temat EC trafiłam przypadkiem i zaczęłam trochę zgłębiać. Od końca 4 miesiąca wysadzam (z przerwami na wyjazdach u rodziny jednej bądź drugiej) coraz częściej/bardziej zorganizowanie (choć nadal dość pokracznie) i konsekwentnie nawet rano po przebudzeniu młodej. Najpierw było w samotności po obejrzeniu multum filmików obcych dzieci w sytuacjach kibelkowych jakie dają znaki i jak to sprawnie wykonać, później dla frajdy i satysfakcji, aż w końcu pokazałam nasze "szamańskie praktyki" mężowi-uchachany jak ja na samym początku, całkowicie popiera, ale sam jeszcze chyba nie bardzo się podejmie... Przyznam, że rzeczywiście bywa, że rzepy jednorazówek już nie trzymają, ale i tak kwestią lenistwa i braku fachowej znajomości tematu jest pampek zawsze na pupie

W tym miejscu pozwolę sobie nieśmiało zapytać o możliwość pożyczenia ww. książki Cherek