Strona 1 z 2 12 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 28

Wątek: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

  1. #1
    Chustonoszka Awatar dvoicka
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Gorzów Wlkp.
    Posty
    115

    Domyślnie wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    gdzieś tu natknęłam się na wątek o tym "jak to Lotna się na wielorazówki nawracała"
    a ponieważ od kilku dni intensywnie testuję różne pieluszki w różnych kombinacjach, to przemyśleń mam mnóstwo . ciekawe czy i u Was było podobnie.

    1. jakie te pieluchy są różne - zwłaszcza rozmiarem. aż się nie chce wierzyć, że IB rozm. M i wonderoos one size (kieszonka) można założyć na tę samą pupę. w ogóle one-sizy mnie zaskoczyły wielkością.

    2. ile to moje dziecię sika! i ile ona musi ze mnie wypijać w związku z tym! w pampersach w ogóle tego nie widać!

    3. "las rośnie długo, płonie szybko" - w moim mieszkaniu niektóre pieluchy schną ponad dobę, a ich zasikanie zajmuje Hance chwilkę

    4. przewijanie może być przyjemnością. dla nas obu. ja dotąd tego nie lubiłam. ona oczywiście kocha mieć gołą pupę. jak marudzi, to zmieniam pieluchę zamiast zabawiać

    5. zakładanie jest niełatwe. wszystko kilkakrotnie sprawdzam czy nie wyłazi coś spod otulacza, nie za ciasno, nie za luźno. dlaczego nie ma doradców pieluszkowych? kogoś kto doradzi, czy zapiąć mocniej czy luźniej? a i tak, ciągle się okazuje, że znów zapomniałam podłożyć papierek na wierzch i Hanka podstępnie zrobiła kupę

    6. testuję i testuję i nadal nie mam pojęcia co mi najbardziej odpowiada. (wszystkiego chcę więcej ) kiedy będę wiedziała?

    7. pieluchy weszły mi na ambicję, a to rzadko komukolwiek się udaje. myślałam, że chodzi mi o to, żeby nie produkować tony pampersowych odpadów a zaledwie pół tony rocznie, ale teraz ciągle kombinuję jak to zrobić, żeby nie założyć jednorazówki. tylko w nocy Hania w pampku a pieluchy w praniu pieluchowanie wciąga. chyba nawet bardziej niż chustowanie

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar Lotna
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Ballycanew, IRL
    Posty
    3,773

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    O

    Wciąga to okrutnie, mi też to wlazło na ambicję, dziecko przepraszam jak czasem muszę pampka założyć
    Anto 25.08.2008
    Zosia 24.10.2011
    Fasolka Listopad 2019

  3. #3
    Chusteryczka
    Dołączył
    May 2008
    Posty
    1,856

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Cytat Zamieszczone przez Lotna
    O

    Wciąga to okrutnie, mi też to wlazło na ambicję, dziecko przepraszam jak czasem muszę pampka założyć
    niee no oplułam monitor
    uwielbiam WAS!
    Live, Love, Enjoy Life! Always.

  4. #4
    Chustonoszka
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    117

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    a ja myslałam, ze tylko ja taka "nawiedzona"
    Mama Kasi i Kuby

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar yetta
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,202

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    pare miesiecy temu zdazalo mi sie zalozyc raz dziennie lub co drugi trzeci dzien jednorazowke. jak bylam pewna na przyklad ze bedzie kupa. od dobrych 3 miesiecy moltexy sobie lezą i sie kurzą. jak ostatnio mama zostala z malym a ja wyskoczylam cos zalatwic to zmienila mu pieluche na ... jednorazowke. chociaz kolorowy stosik i to AIO lezy zawsze przy przewijaku. a ja poczulam sie ... hmmm ciezko okreslic.... bardzo mi z tym zle bylo, ze on mial na pupie to co mial. hihi
    wielorazowki ? nie wyobrazam sobie juz teraz zeby moglo ich nie byc.
    powiedzcie co my robic bedziemy, jak nam sie dzieci odpieluchuja??? (ja kolejnego pieluszkowca juz nie planuje)
    SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
    Zuzanna i Franciszek
    W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar Lotna
    Dołączył
    Dec 2008
    Miejscowość
    Ballycanew, IRL
    Posty
    3,773

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Jesteśmy nienormalne

    Ja ostatnio doszłam do tej prawdy, że chcę mieć 4 albo 5 dzieci Mąż chce 3, jakoś tę dwójkę pod spódnicą przemycę

    NIE UWIERZYCIE!!!!!
    Powiedziałam mężowi że czuję się źle jak zakładam małemu pampka, że mam wyrzuty sumienia a on mi na to " ja też mam takie odczucie"
    Anto 25.08.2008
    Zosia 24.10.2011
    Fasolka Listopad 2019

  7. #7
    Chustomanka
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    A. Ł
    Posty
    746

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Cytat Zamieszczone przez Lotna
    NIE UWIERZYCIE!!!!!
    Powiedziałam mężowi że czuję się źle jak zakładam małemu pampka, że mam wyrzuty sumienia a on mi na to " ja też mam takie odczucie"
    Mój chyba nie ma takich odczuć aczkolwiek wczoraj wyszłam ze starszakiem a młodego wysłałam na spacer z tatą w jednorazówce na wszelki wypadek. Wracam do domu a młody myka w tetrze, pozytywne to było.
    Ja nie cierpie jednorazówek i też usprawiedliwiam się że to tylko na chwilę itp

  8. #8
    Chustofanka
    Dołączył
    Nov 2008
    Miejscowość
    Warszawa/Bikówek
    Posty
    180

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    fajnie macie. ja nie cierpie przewijania. od paru tygodni dziecko przewrócone na plecki w celu przebrania zaczyna wyc jak nakrecone. czasem uda mi sie ja czyms zajac - dac do reki pudełko kremu, czy inny arcyciekawy badziew, ale najczesciej jest tak ze ona wyje i ucieka a ja mecze sie z agrafkami
    na noc zakladam IV frotkowe, i bez dodatkowego osprzetu nie trzymaja sie tyłka. rano zmieniam na jednorazówke i uciekam do pracy. pod chuste i na wyjazd tez jednorazówki. nie mam wyrzutów puki co
    Honorata, mama Ninki 21.09.2008

  9. #9
    Chusteryczka Awatar Aloha
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    1,979

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Dvoicka

    to jest urok pieluszkowanie wielorazowego. nie osiadasz szybko na laurach, tylko to jakoś tak wciąga My jesteśmy ponad 3 m-ce na wielo, i rozterki wciąż podobne. Mnie się to akurat podoba, bo nie jest nudo tak jak z papkami, gdzie owijanie dzieciaka było rutyną. A tu jest adrenalina ... pewnie też za sprawą tego forum tak jest

    Ale "normalnym" znajomym lepiej się nie zdradzać, co zajmuje mój umysł



  10. #10
    Chustoholiczka Awatar rzufik
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    StW
    Posty
    4,873

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Lotna, to się wciagnął chłopak, a pamietam jak krzywo patrzył na te zakupy twoje
    hehe pieknei!!
    mnie na razie nie męczy ze franek czesciowo w pampkach leży. po prostu kasy nie mam na zakupy już a takie ma szczęscie ze ZAWSZE oba otulacze są od razu do prania po założeniu na tyłek :/
    ale wczoraj uszyłam pół formowanki. znowu mnie wciagnie chyba
    :/
    acz dobra wieść jest taka, źe wyjście z tego forum się jednak znalazło. r.i.p.

  11. #11
    Chusteryczka
    Dołączył
    Sep 2007
    Miejscowość
    Wolomin-city
    Posty
    2,635

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Cytat Zamieszczone przez rzufik
    Lotna, to się wciagnął chłopak, a pamietam jak krzywo patrzył na te zakupy twoje
    hehe pieknei!!
    mnie na razie nie męczy ze franek czesciowo w pampkach leży. po prostu kasy nie mam na zakupy już a takie ma szczęscie ze ZAWSZE oba otulacze są od razu do prania po założeniu na tyłek :/
    ale wczoraj uszyłam pół formowanki. znowu mnie wciagnie chyba
    Które poł? przednie/tylne/lewe/prawe? Musisz mu do tej pół-formowanki siusiaka odpowiednio kierować teraz, co?

  12. #12
    Chustoholiczka Awatar rzufik
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    StW
    Posty
    4,873

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Cytat Zamieszczone przez kamyszkasia
    Cytat Zamieszczone przez rzufik
    Lotna, to się wciagnął chłopak, a pamietam jak krzywo patrzył na te zakupy twoje
    hehe pieknei!!
    mnie na razie nie męczy ze franek czesciowo w pampkach leży. po prostu kasy nie mam na zakupy już a takie ma szczęscie ze ZAWSZE oba otulacze są od razu do prania po założeniu na tyłek :/
    ale wczoraj uszyłam pół formowanki. znowu mnie wciagnie chyba
    Które poł? przednie/tylne/lewe/prawe? Musisz mu do tej pół-formowanki siusiaka odpowiednio kierować teraz, co?
    eheheh do kierowania siusiaka do kupiłam wczoraj miseczkę a'la nocnik chinski...
    a formowanka na tyłek bedzie acz nie ma gumki z tyłu i rzepów jeszcze moze dzis dokoncze

    a w ogóle to w temacie nocniczka-miseczki... co mam począc jak F. robi grubsza sprawe przy jedzeniu czesto? przecie nie bede mu trzymac michy pod tyłkiem...
    :/
    acz dobra wieść jest taka, źe wyjście z tego forum się jednak znalazło. r.i.p.

  13. #13
    Chusteryczka Awatar magnolia
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Krosno
    Posty
    2,876

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Cytat Zamieszczone przez Aloha

    Ale "normalnym" znajomym lepiej się nie zdradzać, co zajmuje mój umysł
    Dobre dobre też tak czuję. I też razem z mężem nienawidzimy zakładać pampka (jeszcze 2 tygodnie musi mały w nim w nocy spać, bo ma poduszkę Frejki pod którą niestety istnieje duże ryzyko przecieku wielorazówki - za duży nacisk )

    A co do planowania kolejnych dzieci w celach pieluchowych, ja to następne planuje za jakieś 2 lata a juz w wolnych chwilach obmyślam sobie jaki tu stosik na początek dla takiego maluszka przygotować (bo Franek na wielo odkąd skończył 2 mce, więc nie mam doświadczenia z noworodkami)
    Tak to jest dziewczyny, najwyraźniej się nudzimy

  14. #14
    Chustoholiczka Awatar hanti
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa-Żoliborz
    Posty
    5,539

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    miny ludzi na placu zabaw kiedy przewijam Kluskę są bezcenne lekarka w przychodni dokładnie mnie przepytała, bo ona myślała że "wielo" to tylko tetra

    nie mam w domu żadnego pampersa

    a wstyd się przyznać, ale składanie pieluch lubię rytuał się z tego zrobił, składanie, pasowanie, przypinanie, układanie....fajna zabawa
    Doradca-Partner Akademii Noszenia Dzieci

    Kuba (27.01.02), Lola (17.12.03), Kinia Antosia (5.08.06), Kamila Dyś (31.08.08)

    and life's like an hourglass glued to the table,
    No one can find the rewind button girl
    So cradle your head in your hands.
    And breathe, just breathe, whoa breathe, just breathe

  15. #15
    Chustomanka Awatar picikola
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    jakby Toruń
    Posty
    862

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    u nas lekarka też się zdziwiła, i powiedziała tylko żebym sama zapięła bo ona sie nie zna na takich wynalazkach, a potem wkeciłam w rozmowę o alergii, że właśnie z pampków zrezygnowałam, bo ta chemia przecież może być przyczyną alergii, no i wtedy spoważniała i przyznała mi rację, ale widać było, że ją to zastanowiło
    Michał.02 i Tymon.08

  16. #16
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,960

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Ja teraz kompletuje pieluchowa wyprawke dla noworodka. Mam nadzieje ze nie zrezygnuje zbyt szybko bo juz sporo kasy wydalam. Ale patrzac na to jakie one sa piekne i ze kilka razy dziennie wyciagam je z szuflady i ogladam to chyba szybko sie nie poddam

    Dodatkowo ja lubie wszelkie odmiennosci, wiec moj synek nie bedzie chodzil w pampkach (poza tym od podstawowkowej lekcji biologii, juz prawie 15 lat, balam sie zeby moje dziecie od pampkow nie bylo bezplodne)

  17. #17
    Chustopróchno
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    10,149

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    ja mam podobnie jak hanti.

    nie mam w domu ani jednej jednorazowki. i to od kilku miesiecy.

    a do pieluch wielo przymierzalam sie prawie rok, jak niektore z was pamietaja. gdy przeszlam na wielo, dostalam niemalze forumowe brawa

    ale teraz to pewien rytual, i zabawa

    matka czworga
    i psa


  18. #18
    Chustomanka Awatar picikola
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    jakby Toruń
    Posty
    862

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    ja mam za mało towaru nic nie chce schnąć i zła jestem jak pampka zakładam, bo odczuwam to jako moją porażkę organizacyjną
    Michał.02 i Tymon.08

  19. #19
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,960

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Picikola nie martw sie, niedlugo bedziesz miala za duzo

    Ja wlasnie pozamawialam tyle ze bedziemy sie prac co 2 dni

    Codziennie listonosz przychodzi z nowymi pieluszkami, a maz widzac je lapie sie za glowe i pyta czy cokolwiek mi na koncie zostalo z pieniedzy

  20. #20
    Chustoholiczka Awatar yetta
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    3,202

    Domyślnie Re: wyznania i odkrycia nawracającej się na wielorazówki

    Ja uwielbiam moment wieszania prania, lubię je wąchać, każda ma swoje miejsce na suszarce, a potem suszarka wyjeżdża na balkon. A potem moment, gdy wyschną i układania je w stosiki.
    SKLEP INTERNETOWY - www.babyetta.pl ~~~
    Zuzanna i Franciszek
    W Życiu Piękne Są Tylko Chwile, Dlatego Czasem Warto Żyć.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •