Zostałam zaproszona do testów pieluszki Smartlove, więc tutaj też postaram się umieścić opinię. Mam nadz, ze nie będę długo na tę pieluszkę czekać![]()
Zostałam zaproszona do testów pieluszki Smartlove, więc tutaj też postaram się umieścić opinię. Mam nadz, ze nie będę długo na tę pieluszkę czekać![]()
A ja myślę, że cieknące pieluszki to pojęcie względne, są tacy którym nawet BG ciekną, Milovie też ciekną, zależy jakiemu dziecku się je ubiera. Czasami dziecko jest za małe, a czasami za duże tzn. duuużo sika, bo ma 2 lata (jak np.mój i u mnie rzadko która pielucha daje radę), a jak zacznie wołać to znowu okaże się, że pieluchy nie przeciekająbo większość wyląduje w nocniczku
. Nie żebym broniła Smartlove, ale pieluchy wielo to młody produkt w Polsce i nie można tak od razu ludzi z buta...zwłaszcza, że jednak środowisku i naszym dzieciom dobrze robi ilość takich producentów.
OK, nazwijmy je niedopracowanymi. Bo chyba o żadnych pieluchach tyle osób nie pisało, że ciekną i ciężko dojść dlaczego. Zawsze można zwalić na wkład, w końcu można dać chłonniejszy albo zmienić pieluchę szybciej, ale skoro inne pieluchy dają radę, to dlaczego te miałyby mieć taryfę ulgową? Dla mnie kasa wywalona w błoto, bo nie mam do nich zupełnie zaufania. Jako jedynych, a mam tego trochę.
U mnie kieszonki nie przeciekają, ale też nie zawsze używam do nich oryginalnego wkładu tylko pcham, co mi pod rękę wpadnie- i mikrofibrę milovii, i składane welurki babyetty, i bambusy Puppi, i węgiel-bambus pupusia czy mikrofibrę bobolidera. Ogólnie wiadomo, ze za "szczelność" pieluchy głównie odpowiada jej wkład.
Te dodatkowe falbanki, czy gumki chciałabym zobaczyć, sprawdzić czy rzeczywiście dają większą gwarancję szczelności. Bo np mam otulacz pupusia z podwójnymi gumkami i ma się nijak do pewności, ze nieprzecieknie, bo te gumki są dość grube i przy otulaczu zmniejszonym do eSki zwijają się i tworzą rynienkę, którą wilgoć przechodzi na zewnątrz. Moze gdyby dzieć był większy, sprawdzałoby się takie rozwiązanie, póki co otulacz leży i czeka na swój czas.
Dobrze wiedzieć, że wyszły jakieś nowe Pieluszki tego producenta. Też jestem ciekawa wyników testów, bo miałam otulacze z pierwszej serii i były fatalne. Jedyne z całego stosika, które przeciekały już po 40 minutach. A mój Młody raczej do sikaczy nie należy. Każdy inny otulacz (Milovia, Ecodidi, Kokosi, Grovia, Zufizo) daja radę przynajmniej przez 3 godziny.