Cytat Zamieszczone przez rafandynka Zobacz posta
Fajne jasne ze da się szyć w niższej cenie. Cena jest pochodną ilości sprzedawanych sztuk+kosztów prowadzenia działalności+inwestycji i wielu innych czynników. Zresztą dość łatwo policzyć ile pieluszek trzeba sprzedac by zarobic kilkaset zlotych miesiecznie na czysto. Gdyby byl to az two cudowny biznes, wiecej mielibysmy takich firm.
dla kogoś kto ma już inną działalność koszty prowadzenia nowej spadają o koszty ZUS właściciela (poza zdrowotnym), więc parę stów zostaje jednak w kieszeni i pieluchy mogą być odrobinę tańsze. Poza tym nie obraźcie się mamy szyjące (nie mam wszystkich Handmade marek) ale jakość wykonania pozostawia nieraz wiele do życzenia, wyłażą nitki, PUL po krótkim czasie się odkleja, PUL jest zbyt cienki i przemaka. Jak do tej pory z polskich pieluch, pozytywnie oceniam tylko jakość marki Milovia (nie mieszając do tego ich obsługi posprzedażowej i podejścia do klienta).