o patrz, a ja jestem zupełnie odmiennego zdania. autorskie wzory PUL częściej można spotkać u forumek szyjących (nappime, kokosi, babyetta) niż u milovii. i cieszę się, że oferują kieszonki bez przeszyć - nie dlatego, że są tańsze. tylko węższe w kroku, bardziej anatomiczne i zdrowsze dla dziecka. uważam, że jakościowo są lepsze od zachodnich marek (zresztą i tak często produktowanych w chinach…), które nastawione są na masową sprzedaż. nie wspomnę już o możliwości indywidualnego dopasowania zamówienia (wymiana napek na rzep, polarku na bambus itp).
milovia ma ceny z kosmosu, najgorszy na rynku mikropolar, który już po kilku praniach szarzeje i paskudnie się kulkuje. na dodatek wejście na wkład z przodu jest niepraktycznym rozwiązaniem u chłopców. nie wspomnę już o żenująco-olewającym podejściu do klienta (szczególnie polskiego), dzięki któremu nie kupię już żadnego produktu tej marki, choćby nie wiem, jak dobry by nie był.
ale to oczywiście tylko moja opinia.
edit: aleśmy przyottowały! przecież to wątek smartlove
kupiłam jedną pieluszkę z coolmaxem. fajne wykonanie, ale to chyba rzeczywiście najlepszy przykład, że nie można pogodzić przeszyć z wąskim w kroku fasonem, bo przestrzeń na wkład jest stanowczo za mała (u nas wchodzą jedynie prefoldy).




Odpowiedz z cytatem