moj tez, choc on spi znacznie krócej. nie usnie jednak nawet na rekach, przy piersi, noszony na wszelkie mozliwe sposoby - tylko chusta. a na poczatku nie cierpial chustowania i juz sie balam.![]()
moj tez, choc on spi znacznie krócej. nie usnie jednak nawet na rekach, przy piersi, noszony na wszelkie mozliwe sposoby - tylko chusta. a na poczatku nie cierpial chustowania i juz sie balam.![]()
zadne z moich dzieci nie spalo w ciagu dnia w lozkuchyba, ze z matka i dystrybutorem w zasiegu paszczy
(a nie przepraszam, mlodszy RAZ zasnal jakims cudem - tak sie zdziwilam, ze do dzis pamietam
). potem, jak byly troche starsze - to sie dawaly uspic przy piersi i czasem sie dalo wstac - ale to tak blizej roku (albo i pozniej). dlatego wielbilam i wielbie szmate - przynajmniej moglam cokolwiek zrobic.
natala mama Franka (29.11.2007), Wojtka (06.08.2010) i Szymka (07.07.2016). doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®
Never try to help someone unless they are ready to be helped Jeff Foster
A Niunia spała w łóżeczku i była zadowolona. W chuście nie spała nigdy.
I nie dawałam dziecku się wyplakac, zasypiala ledwie dotknęła materacyka. I spała w nocy 12 godzin non stop, po czym cycek i kolejne 3 godziny snu po czym rozpoczynalysmy dzień. W dzień rzadko drzemala, chyba, że przy cycku bo tam spędzała całe godziny...
Teraz też śpi po 12 godzin w nocy i nie drzemie w dzień.
Takie dzieci też istnieją- spokojne pogodne od urodzeniaPogodną i spokojną miałam też ciążę- może to miało wpływ?
Ostatnio edytowane przez owieczka33 ; 04-07-2014 o 15:24
Moja ma 2 lata i do dziś nie chce spać sama. Jak była niemowlakiem, to zasypiała tylko w chuście i potem spała obowiązkowo na mamie. Potem dawała się odłożyć, ale mama z cycusiami koniecznie musi być obok. Raz zasnęła z babcią.
U nas na poczatku byla kolyska, ale okazala sie bezuzyteczna (materacyk jakis parzacy chyba...). Lozeczko mamy po starszej, sluzy za kojec pluszakom. Mala ma 10 mcy,spi z nami, zawsze zasypia przy piersi albo w chuscie i dopiero od ok 2 mcy udaje mi sie ja zostawic sama w lozku, jak zasnie w ciagu dnia. Wczesniej gdyby nie szmata to jedzenie z mikrofali byloby naszym glownym pozywieniem
Gaja 05.2009
Zoja 09.2013
Jenki! To jak Ty funkcjonujesz?
Moja Jadźka normalnie zasypia w łóżeczku, czasem w wozie. Chusta czy ergo są za to niezastąpione w gościach - jedyny sposób na drzemkę.