Jim był dwustronny. Tutaj widać tylko jedną.
Sama bardzo lubię "double-face", a tutaj... mam wrażenie, że foty nie oddają w pełni urody tych chust.
Inna sprawa, że to rzeczywiście takie odgrzewane kotlety jeśli chodzi o Pinka.
Jim był dwustronny. Tutaj widać tylko jedną.
Sama bardzo lubię "double-face", a tutaj... mam wrażenie, że foty nie oddają w pełni urody tych chust.
Inna sprawa, że to rzeczywiście takie odgrzewane kotlety jeśli chodzi o Pinka.