To nie mąż był noszony, tylko jego tata

Moja hacka wygląda tak. Jest trochę brudna, bo prosto ze strychu Teściowa ma ją wyprać i zacerować, bo ma jedno rozdarcie.


To chyba coś w ten deseń:


Nie zamierzam się w niej plątać, bo jest dla mnie za mała - ja jestem duża baba Natkę sobie kupiłam 5,20