Jedna z fajniejszych instrukcji to ta:
http://www.storchenwiege.pl/media/do...cak-prosty.pdf
chyba ten plecak jest idealny![]()
Jedna z fajniejszych instrukcji to ta:
http://www.storchenwiege.pl/media/do...cak-prosty.pdf
chyba ten plecak jest idealny![]()
Wiercenie dziur stopkami chyba mija. Mój egzemplarz już raczej tego nie robi![]()
Pawel 2006Milia 2011
Mikolaj 2013
Ja niedawno znalazłam ten wątek http://www.chusty.info/forum/showthr...))))?highlight=
Chustę trzeba przerobić ale nawet Wierciochy będą bezpieczne.
Na wiercenie dziur w ciele noszącego stópkami polecam łaskotanie po tychże stópkach, u nas chwila takiej zabawy i od razu spokojniej![]()
Dziękuję za podpowiedzi! Są naprawdę pomocne!
Muszę podzielić się tym, co ja dziś zastosowałam (wyszperane w jakimś wątku), otóż po wrzuceniu tobołka na plecy zostałam już wyprostowana i tak próbowałam dociągać. Efekt był taki, że Mały nie miał podparcia pod brzuchem i nie zdążył wygiąć się w łuk i wyciągnąć materiału spod pupy. Wprawdzie później nie brykał za mocno, ale pod pupą zostało więcej materiału i mam wrażenie, że plecak trzymałby mocniej niż taki kilka razy poprawiany na plecach tobołek.
Adaśko 12.2013i Basieńka 03.2017
Mnie też dzisiaj jakby lepiej wyszłoPomogło przyłożenie się do tobołka, ściagnięcie materiału tak, żeby kolanka od razy były tak do góry a materiał między nóżkami, na tej instrukcji któą linkowała kornflejka to widać, ale jakoś nie zwracałam na to uwagi dotychczas
Jeszcze trochę i może nawet odważę się tu pokazać
![]()
Zosia - przyniosłaś nam wiosnę 21.03.2009
Kazik - Zimowy Okruszek 12.02.2014![]()
Witek -Wielka Niespodzianka 06.08.2018
Dzięki za ten wątek, miałam zadawać podobne pytania, ale instrukcja mi wszystko wyjaśniła. Jeeee... jeszcze tylko nie bardzo wiem czy dobrze ściągam...
Maj 2014i Marzec 2016