1. Kazdy plecak mozna zmasakrowac, wystarczy aby dziecko dostatecznie dlugo i intensywnie skakalo...

Plecak prosty to nie nosidlo, pasa biodrowego z klamra i z doszytym panelem nie ma, wiec nie ma cudow, nawet najlepiej zawiazany plecak z najlepszej chusty to jednak nie jest gips (i dobrze ), wiec poprawiac wiazanie trzeba, jesli maluch sie mocno wierci. Ale da sie , duzo mam tak nosi i radzi sobie calkiem dobrze. Jak sie maluch rozluzni to wtedy rozwiaz i sprobuj dociagnac. Z czasem sie przyzwyczai i bedzie sie mniej wiercil, albo i nie, ale warto poprobowac. Jesli nie, nosidla tez sa dla ludzi , noszenie ma byc przyjemnoscia dla obu stron i ma byc dostosowane do obu stron. My niestety tematu plecaka nie przeskoczylismy tym razem, moj model mocno wiercacy sie jest i nawet didytaia luzowal, nosimy tylko w ergo z klamrami, ale mam nadzieje ze moze przy kolejnym sie uda , plecak prosty to najlepsze , najbardziej optymalne wiazanie jest.

2. Gdzies juz o tym bylo, ze generalnie plecki w chuscie u starszaka nie musza byc idealnie w C, jesli dziecko nie spi. A co do twojego wiazania to jednak polecam spotkanie z doradca, bo na zywo to jednak zupelnie inaczej niz na fotce/filmie.

3. Tez byl watek o tym, kilka fotek sie pojawilo i dyskusja byla. Szukaj w watkach jesienno-zimowych z tego sezonu.