Dzięki dziewczyny, jakoś nie mogłam znaleźć żadnego wątku na ten temat.
Dzięki dziewczyny, jakoś nie mogłam znaleźć żadnego wątku na ten temat.
Gorąco zapraszm na moje storny:
http://stworzenidozycia.pl/ - rozwój osobisty ku pełni życia -
http://pomyslowonatalii.blogspot.com/ - kartki okolicznościowe i inne cuda
http://zosiasamosiablw.blogspot.com/ - nasze początki BLW ze starszą
Napiszę tak w kolejności przewiewności:
1. otulacz wełniany bądź po domu formowanki z panelem pul bądź gdiapers. Po domu najlepiej zakładać dziecku samą formowankę
2. pieluchy z pulu bawełnianego
3. otulacze polarkowe
4. i tu najmniej polecane patrząc pod kątem przewiewności pieluchy z pulu poliestrowego a z pulu minky tym bardziej. Ale wiem że mamy nakładają przez cały rok, latem też. Sama nakładałam aczkolwiek to nie jest najlepsza opcja.
Kasia-mama Liwii (11.2007) i Maciusia (06.2011)
Wszystko zależy od pogodypytasz o pieluchy latem, ale pewnie chodzi Ci o pieluchy na upały. A wtedy to ja mam zamiar stosować to o czym napisała spinek, czyli tetra i na to bawełniane gatki. Ale ja np wezme ze sobą ze dwa pulowe otulacze, bo sie wybieram nad Bałtyk, a tam jak wiadomo bywa chłodniej
ale królować będą wełniaki. Aha no i jesli chodzi o to jakie wybrac, to Ci nie pomogę, bo jest mnóstwo możliwości, a ja jestem fanką stochenów i te mi najbardziej pasują.
można jeszcze używać gatek polarowych - nieco mniej przewiewne i mniej siusiuszczelne niż wełna, prostsze w traktowaniu
wiek jest trochę trudny letnio, bo dziecko raczej już nie leży spokojnie, więc trudno zostawić z gołym/owiniętym pupsztolem, a jednocześnie jeszcze nie raczkuje/chodzi i mocno naciska przednią częścią pieluchy, więc przy złym układzie jeśli się założy samą formowankę to może całkiem solidnie pomoczyć okolicę
mój obecnie po domu paraduje w wełnianych gatkach na formowankę, upału takiego, żeby mnie kusiło o większą przewiewność dla pupy, jeszcze nie mamy![]()
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)
Właśnie się śmiałam z moją teściową, że taka pogoda jak dziś u nas - czyli totalny upał- to bardzo oszczędny czas dla pieluch. Bo młoda biega z gołą pupą po ogrodzie i popuszcza gdzie jej się zachceAle na placu zabaw albo w mieście jednak nie polecam
A ja na upały polecam cienkie wełniaki i musliny/tetrę. Super jest wełniak franiszki w jeżyki, ale chyba już go nie można dostać, prawda? Amsterdamy też są spoko, ale już grubsze. Jakoś Pul na lato w ogóle do mnie nie przemawia.
Ale rzeczywiście co kto lubi.
Wicuś 01.2011, Lili 01.2013, Ignaś 10.2014
no tak, tylko co innego puścić półtoraroczniaka z gołą pupą, a co innego średniomobilego pięciomiesięczniaka - po fajnym trawniku raczka już można (niestety na razie takimnie dysponuję), ale niekoniecznie pełzaka
żona TEGO Jaśka
mama julówny (styczeń 2009), julińskiego (sierpień 2010), julowego (luty 2013) i julinka (kwiecien 2018)
A ja dodam tylko że jak ktoś chce używać np. kieszonek to lepiej z colmaxem niż mikropolarem bo jednak mikropolar trochę grzeje a coolmax jest taki chłodny w dotyku.
Lidka 29/10/2010i dwa aniołki
Bazarek: http://www.chusty.info/forum/showthr...99#post3469899
Hand made rękawiczki wełniane: http://www.chusty.info/forum/showthr...14#post3469914
Dla mnie na upały istniały tylko wełniaki franiszki (ale nie wiem czy ona jeszcze szyje)
Mięciutkie, przewiewne i nie przemakały.
Do środka tetrę wkładałam
Pulowe otulacze fajne są Motherease airflow, zapinane po bokach na napki, po każdej stronie jeden przy pasie, drugi przy udku- pośrodku dziuraPo pierwsze przepływ jakiś tam jest, po drugie nie ma podwójnej warstwy pulu z przodu.
O takie: http://www.nurtured.ca/Mother-ease-A...ver_p_617.html
Zosia - przyniosłaś nam wiosnę 21.03.2009
Kazik - Zimowy Okruszek 12.02.2014![]()
Witek -Wielka Niespodzianka 06.08.2018