
Zamieszczone przez
grizolda
Polecam dodatek antybakteryjny do prania

Nawet nie tylko do prania, ale i do tego wiadra/miski, w którym trzymacie pieluchy (powinno zatrzymać smrodzenie). Albo przed praniem na trochę zamoczyć w wodzie z dodatkiem.
Np. sterinol albo aseptnia.
A nawet jeśli nie do codziennego/każdorazowego prania, to raz na jakiś czas.
Ja tak robiłam z praniem, jak jakieś rzeczy (ręczniki np.) dostawały dziwnego smrodku (nie wiem, od niewysuszenia, zarażenia czymś obcym?) i działało szybko, łatwo i przyjemnie, z reguły od pierwszego razu. I na długo.
A moja mama... z moimi pieluchami 30lat temu
