Cytat Zamieszczone przez cathleen Zobacz posta
A, chodziło mi o zawiązanie plecaka z chusty na dworze Bo z MT i bondolino dajemy radę, wrzucam ją na plecy samolotem i jest spokojna przez klilka sekund, a wtedy daję radę panel zarzucić, z chustą idzie gorzej, bo jak zaczynam dociągać to mi się wierzga.
Kurcze, chyba spać powinnam iść, bo się wysłowić porządnie nie mogę
hehe albo ze mną coś nie tak toż ty o plecaku piszesz nie o nosidle na plecach

z tobołka wrzucaj, najmniej wierzgania i jak staniesz zupełnie pionowo przy dociąganiu może przestanie wierzgać