ok 16, mama, tata i dzieciaczek mały. W ogródku coffe heaven, ok 16. Siedziałam sobie nad kawką i metodologią literatury patrze a obok mnie Niunia spiąca w wózeczku To zerkałam se katem oka jak zawsze na maluchy Niunia obudziła się, patrze, a mama z koszyka wyciaga...manduce natur Wsadziła dziecia na plecy i pomaszerowali sobie
Jakos tak swojsko mi sie zrobiło, że nawet na Nowym Świecie sa chustonoszki

Enybody?