Witm,
To mój pierwszy post na forum. Jestem początkującą miłośniczką chusty i mamą 2,5 miesięcznego chłopca. Mam problem. Za każdym razem, kiedy noszę synka w kieszonce po kilku minutach zaczynają mu zwisać nóżki. Co robię źle? Chusta jest ciasno zawiązana (kiedy się pochylam nie ma przerwy pomiędzy mną z dzieckim).
Dzięki za porady.

EDIT. Mam tkaną NATI