Jeśli ktos zupełnie nie ma doświadczenia, nie ma kontaktu z innymi noszącymi, a ma pierwsze, maleńkie, dziecko, które co dzień obala rózne wyobrażenia na temat małych dzieci, które się ma, i wie, że każde w dodatku dziecko jest inne, to do jakiego wniosku moze dojść, jeśli dziecko nie chce się dać nosić w chuście? Że najwyraźniej trafił na egzemplarz, który chusty nie polubi. To proste, sama też tak myślałam.



Odpowiedz z cytatem