Pokaż wyniki od 1 do 7 z 7

Wątek: Niedoskonała kieszonka

Mieszany widok

  1. #1
    Chustoholiczka Awatar AneczkaG
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    3,891

    Domyślnie

    W chuście skośno-krzyżowej byłoby i łatwiej i bezpieczniej. Od tego chyba trzeba zacząć.
    No i w zasadzie resztę sama wiesz - wpadnięta pupcia, zaokrąglone plecki, dobre dociągnięcie.
    Wydaje mi się jednak, że bez porządnej chusty możesz nie dać rady nic zmienić...
    M. 2000- uczę się, nie przeszkadzać!!!, P. 2003 - pięknię się, nie przeszkadzać!!! i F. 2013 - czy ktoś się ze mną pobawi???

  2. #2
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,897

    Domyślnie

    Witaj,
    z półroczniaczką ciężko o małą, skuloną żabkę - zwłaszcza, jak ta półroczniaczka taka duża

    Dla mnie wygląda, jakbyś się bała dać jej szerzej kolanka - czy tak jest?

    Nie zmieścisz jej nóżek z bliskim rozstawem na Twoim brzuchu - a w każdym razie będzie to bardzo niewygodne. Spróbuj dać jednak kolanka szerzej - bo ze wyżej to wiesz sama.

    Z chustą "pościelówą" jest znacznie ciężej niż z "prawdziwą" głównie dlatego, ze materiał bardziej "trze" co utrudnia dociąganie a po drugie dlatego, że jest cienki i najbardziej sie rozciąga/naciąga w najcięższym punkcie a cała reszta obok (czyli sąsiednie partie chusty) tego nie amortyzują ani za tym odkształceniem "nie idą".
    Co do rączek - nie walczymy, jeżeli musimy zrobić coś na siłę/siłę. Tak, ułożenie symetrycznie, dłonie do góry przy łokciach w dole - może daj jej coś do łapek albo np zawieś sobie coś na szyi czym będzie się mogła trochę pobawić a jednocześnie utrzymać dłonie w górze?
    "machanie' rękami a zwłaszcza ich prostowanie na boki lub w dół mogą być dodatkową przyczyną, dlaczego plecki wyginają się w drugą stronę, pupa wyjeżdża z materiału a potem kolanka opadają...

    Jak ją bardziej "posadzisz" to cała reszta (dociągnięcie, napięcie materiału, ułożenie kolanek i pleców) powinna być znacznie lepsza.

    Zachęcam do szybkiego zdecydowania się na tkaną skośnokrzyżową -a w ogóle odczuwasz różnicę w pracy chusty? Kilka miesięcy temu to juz dawno do porównywania, ale dla porównania z tym bambusem?
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  3. #3
    Chustonówka
    Dołączył
    Feb 2014
    Miejscowość
    Poznań
    Posty
    5

    Domyślnie

    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi i podpowiedzi
    Na pewno skorzystam i do wszystkich się dostosuję.
    Te nóżki stram się szerzej dawać, ale myślę, że opór może stawiać właśnie sztywność chusty - zwłaszcza, że ona nie była praktycznie noszona. Tylko uprana i wyprasowana ze 3 razy.
    Oczywiście, że czuję różnicę w pracy chusty. Zasadniczo w tej zwykłej to nawet Pani Instruktorka nie "pozwoliła" nam się zawiązać, bo od razu powiedziała, że taka jest "be".
    Ale może z małym dzieckiem byłoby łatwiej, bo z taką długą i ruchliwą panną to już ciut trudniej

    Póki co, w najbliższych dniach nie mam możliwości zakupu nowej chusty i dodatkowo jestem pozbawiona wózka, stąd "ratuję" się tym, co mam, żeby jakoś wyjść na spacer.
    Wiem, że z 70cm dziecka żabki nie zrobię Ale chciałabym jednak jeszcze te kilka dni wytrzymać...

    Pozdrawiam,
    Hanya

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar AneczkaG
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Katowice
    Posty
    3,891

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Hanya Zobacz posta
    Te nóżki stram się szerzej dawać, ale myślę, że opór może stawiać właśnie sztywność chusty - zwłaszcza, że ona nie była praktycznie noszona.
    Hanya
    A spróbuj sobie córkę najpierw posadzić na brzuchu, wiesz, tak jak sie sadza i nosi na biodrze, tylko na brzuchu i symetrycznie. A potem, jak ją będziesz motać, spróbuj w chuście uzyskać podobną pozycję.
    Tutaj na filmiku: http://www.youtube.com/watch?v=rCSyqGcgGRs gdzieś 1:16 minuta Iza lekko odchyla lalkę - ze starszym dzieckiem możesz bardziej odchylić,
    O tutaj: http://www.youtube.com/watch?v=ZBkzAlV9tg4 0:50 jest własnie takie pochylenie - mnie to bardzo ułatwiło ustawianie nóżek) nie oglądałam całej instrukcji, więc nie wiem, czy dobra, chciałam tylko zobrazowac ten ruch: pochylam siebie i dziecko, żeby włożyć chustę głęboko pod pupę. Wtedy miednica się sama podwija i nózki się same rozszerzają.
    M. 2000- uczę się, nie przeszkadzać!!!, P. 2003 - pięknię się, nie przeszkadzać!!! i F. 2013 - czy ktoś się ze mną pobawi???

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •