Ja teraz po mojej drugiej cesarce zawiązałam małą jak miała 1,5 tygodniaAle to bylam cesarka po ktorej napraaaawde szybciutko doszlam do siebie
![]()
Po trzech tygodmiach spokoknie i na luzie, nez dolegliwosci. Dopiero o tym czasie wychodzilismy do domu. Gdybysmy byli w domu pewnie ptobowalibysmy szybciek.
Pat napisala to, cp najistotniejsze![]()
Pawel 2006Milia 2011
Mikolaj 2013
uja bym zamotała w 6dobie bo czułam sie na siłach brzuch nie dokuczał ale po 1 nieumiałam ustać na nogach bo mi dokuczał ból po punkcyjny z wymiotami itp totalna dentka niezdolna do niczego ledwo sama do kibla latałam trwało to 5tyg potem puszczało ale kompletnie przeszło dopiero po ustabilizowaniu sie laktacji w moim wypadku m8tyg w tymczasie małą w chuście miałam 4razy i raz w kółkowej ale mąz który pracował i zajmował sie 4 dzeci-naszymi 3 pannami i mną bardzo dużo nosił w zasadzie zamota już każde wiazanie poza plecakiem bo sie boi ale teraz nosi w MT
Żona Damiana. Matka Róży
(28.10.2009), Anieli
(1.03.2011) i Łucji
13.06.2013
Doradca Akademii Noszenia Dzieci
Jako i Pat prawi
Jeżeli chodzi o sam kontakt z dzieckiem a nie potrzebę logistyczną to baaardzo polecam kangurowanie - czyli kontakt skóra do skóry pod delikatnym okryciem (np przykryć prześcieradłem albo czymś cieplejszym - ma być Wam przyjemnie ciepło), położyć się wygodnie w łóżku albo na wygodnej kanapie, idealnie byłoby pod lekkim kątem ok 30o (a przynajmniej barki i głowa wyżej) i delektować się wspólnymi chwialami... Na ile się uda z dwulatkiem w domu![]()
A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci
chustomama.pl
O tak kangurowanie superMi doradca doradziłą takie coś na podkecenie laktacji i baardzo nam milusio było
No ale starszaczką to się musiałą rodzina zająć wtedy
![]()
Dzięki dziewczyny
Wiem, że to nie wyścigi, ale tak się martwiłam, czy np. te 2 tygodnie po cc jakbym się dobrze czuła to mogę maleństwo zawiązać. Po pierwszej cc fizycznie szybko doszłam do siebie. Na początku będzie z nami mój mąż, więc jest szansa na kangurowanieTylko ciekawe czy ten mój mały zazdrośnik nie będzie chciał dzidziusia dla siebie
![]()