Witam,
my też z Kwidzyna, chociaż od kilku lat w Gdańsku. W Kwidzynie jesteśmy raz w miesiącu u rodziców, ale jeszcze nie było okazji w chuście wyjść.
Może udałoby się nam jakoś spotkać Calineczko??
A jakie masz szmatki, bo z chęcią bym coś nowego wypróbowała![]()



Odpowiedz z cytatem