Cytat Zamieszczone przez Pomarańcza Zobacz posta
To ja już nie wiem, jak to moje drugie dziecko nosić... Czyli "kołyska" z ramienia dla noworodka jest ok, a dla trzymiesięczniaka już nie? Bo tam sa chyba właśnie plecki zaokrąglone ?
3-miesięczniak powinien już po prostu sam pracować na mięśniami plecków i karku, dlatego nie opieramy go o siebie. Mnie się wydawało, że podstawa w noszeniu dziecka to podtrzymywanie główki. Ale jak to ujęła Szeliga: "jego głowa, jego problem" Od kiedy dziecko zaczyna trzymać sztywno główkę to przestajemy ją podtrzymywać. Tu chyba chodzi nie tyle o plecki zaokrąglone co o te nóżki wędrujące do brzuszka, bo tedy pracuja mięśnie brzucha, ćwiczy sie przepona i miednica. A u nas niestety jakoś to zanikło...