Rzadko usypiamy w chuscie. Jezeli już- na plecach, ale za to wyłączaam radio oraz światła i tak sobie chodze w półmroku po domu...
Odkładamalbo kompletnie "uspane" dziecko, albo juz zaziewane, które mi za chwilke zaśnie.
Rzadko usypiamy w chuscie. Jezeli już- na plecach, ale za to wyłączaam radio oraz światła i tak sobie chodze w półmroku po domu...
Odkładamalbo kompletnie "uspane" dziecko, albo juz zaziewane, które mi za chwilke zaśnie.