Pokaż wyniki od 1 do 15 z 15

Wątek: Wpadlam po uszy ...

  1. #1
    Chustomanka Awatar Ania_MK
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Wroclaw / Milton Keynes
    Posty
    807

    Domyślnie Wpadlam po uszy ...

    ...no i maz chce mnie zamordowac...

    Jak kupilam elastyka zanim Jula sie urodzila to wiedzialam ze kiedys kupie sobie jeszcze JEDNA tkana... a teraz mam:

    - elastyka
    - 2 tkane (maru i indio z lnem natur)
    - 2 kolkowe (potrzebuje jedna ale nie wiem ktora sprzedac, obie lubie
    - 2 MT

    a najgorsze jest to ze wlasnie mam okazje kupic PAWIE bialo-czarne - ale jesli nie sprzedam minimum 2 chust to chyba maz mnie z domu wyrzuci

    Dzis stwierdzil lekko podkurzony: "Ty to te chusty traktujesz jako element ubrania !!! " (a co ja mialam powiedziec, ze mam swira i naprawde sa jak element ubrania i ze chce wiele poprobowac???)... (dodam ze na jesien choruje na welenke ale cicho-sza!)

    Aby kupic pawie musze sprzedac 2-3 chusty (tak by zycie swe uratowac ) : elastyka, jedna z kolkowych, i maruyame w ktorej juz dawno nie nosilam... tylko ze ciezko mi sie z maru rozstac, wiem ze dobrze nosi tylko ze ja czesto zle podociagam i dlatego nosze w lnie czesciej bo mi wiecej wybacza...

    CO JA MAM ZROBIC ??? (pytanie retoryczne raczej )

    - tak tylko sie chcialam pozalic i lekko pozazdroscic tym ktorych mezowie nie maja nic przeciwko kolejnym chustom
    Cora Starsza IX.2008, Cora Mlodsza I.2012 i Cora Najmlodsza - III.2016





  2. #2
    Chusteryczka Awatar IwontaG
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Sandomierz
    Posty
    2,357

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    Witaj w klubie

  3. #3
    Zosia Samosia Awatar JJ
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    Nibylandia
    Posty
    9,445

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    a ja wpadlam po uszy w ta druga strone
    wysprzedalam sie ,rozdalam chusty i zostal mi jeden borok-elastyk
    pociesza mnie fakt ze jedna juz do mnie podrozuje
    zapodaj fotki kolkowych chust
    moze jedna odkupie a jesli bedziesz miala ochote ponosic to sie wymienimy na kilka dni

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar hanti
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa-Żoliborz
    Posty
    5,539

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    na pocieszenie ten szał przechodzi, najpierw mój stos wysypywał się z szafy, a teraz wyluzowałam, już nie rzucam się na nowości, a raczej staram się dowiedzieć czegoś o jakości i nośności chusty zanim ją kupię, jak nie zdążę, to trudno
    Doradca-Partner Akademii Noszenia Dzieci

    Kuba (27.01.02), Lola (17.12.03), Kinia Antosia (5.08.06), Kamila Dyś (31.08.08)

    and life's like an hourglass glued to the table,
    No one can find the rewind button girl
    So cradle your head in your hands.
    And breathe, just breathe, whoa breathe, just breathe

  5. #5
    Chustoholiczka Awatar v
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    jakby Warszawa
    Posty
    3,301

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    Cytat Zamieszczone przez Ania_MK
    Dzis stwierdzil lekko podkurzony: "Ty to te chusty traktujesz jako element ubrania !!!" (a co ja mialam powiedziec, ze mam swira i naprawde sa jak element ubrania i ze chce wiele poprobowac???)
    no oczywicie, ze to mialas powiedziec
    zwl. jak duzo nosisz


  6. #6
    Chusteryczka Awatar skybear
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    nad polskim morzem
    Posty
    1,878

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    [quote="Ania_MK- tak tylko sie chcialam pozalic i lekko pozazdroscic tym ktorych mezowie nie maja nic przeciwko kolejnym chustom [/quote]

    a są tacy?????
    net mi znów zabrali...

  7. #7
    Chustomanka Awatar dorcik81
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    1,303

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    takich chyba nie ma...ja mam dwie(w tym samoróbkę) i mój krzywo na mnie patrzy...

    ach panowie nigdy tego nie zrozumieją...
    starsza 27.11.2008
    młodsza 28.12.2010
    -Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.


  8. #8
    Chustopróchno Awatar Mayka1981
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Krapkowice
    Posty
    12,894

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    no faktycznie, na początku sobie myślałam "co to za stosiki dziewczęta kolekcjonują" ale poczytałam, dokształciłam się i teraz sama śledzę chustostragan prawie z wypiekami na twarzy

    czy da się zablokować wejście do chustostraganu? bo już wydaję pieniądze które dopiero mieć będę...

    ale obiecałam sobie jeszcze kółkową - kiedyś... i na tym koniec! chyba
    A. 27.01.2009 B. 22.09.2010 M.14.07.2015
    Akredytowana Doradczyni po kursie Akademii Noszenia Dzieci chustomama.pl

  9. #9
    Chustoguru Awatar paskowka
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Warszawa-Bielany/Puławy
    Posty
    6,506

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    Ja oficjalnie kupiłam jedną, a o kolejnych m. nie wiedział, bo on nie nosi. Jak idziemy gdzieś razem to ja biorę ta oficjalną , a jak sama to te nieoficjalne.
    Niezły kombinator jestem nie.
    Aha, czasem mówię, że na testy dostałam.


    www.lydialand.pl - Sklep - chusty Chimparoo, Hoppediz, LennyLamb, Nati, Felizzy, nosidła Bondolino, Tuli, Manduca, Hipseat, pieluszki wielorazowe, Goki, Bajo
    Chimparoo - Wyłączny przedstawiciel chust Chimparoo.

    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci


  10. #10
    Chustomanka Awatar roziii
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    kiedyś Wa-wa Bielany teraz z pod Warszawy
    Posty
    984

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    Moj mnie ostrzega ze mi konto zamknie na chustach i dostępu do banku nie da,albo lepiej do netu. A u mnie zakup na razie dwóch
    Rozalia( Rozi) mama Patryka 11.2005, Szymona 10.2008, Wojtka 03.2011 i Maćka 06.2019

  11. #11
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Jul 2007
    Posty
    5,746

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    Cytat Zamieszczone przez va
    Cytat Zamieszczone przez Ania_MK
    Dzis stwierdzil lekko podkurzony: "Ty to te chusty traktujesz jako element ubrania !!!" (a co ja mialam powiedziec, ze mam swira i naprawde sa jak element ubrania i ze chce wiele poprobowac???)
    no oczywicie, ze to mialas powiedziec
    zwl. jak duzo nosisz


    I jeszcze miałaś dodać:
    "kochanie, przecież to nie dla mnie,tylko dla NASZEGO dziecka. POświecam sie,zeby dziecko sie lepiej rozwijało. Co ty sobie ,skarbie myslisz,że to tak przyjemnie sie w taka szmate owinąć?"

  12. #12
    yena
    Guest

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    [quote=skybear]
    Cytat Zamieszczone przez "Ania_MK- tak tylko sie chcialam pozalic i lekko pozazdroscic tym ktorych mezowie nie maja nic przeciwko kolejnym chustom :mrgreen:[/quote

    a są tacy?????
    mój M w ogóle się nie złości, tylko żałuje, że nie ma wypłaty jak minister, żeby mi kupić wszystkie chusty świata
    czasem nawet sam mnie namawia (ostatnio na jedwabne ptaszory), ale mnie kupowanie chust już nie kręci - wolę noszenie

    Ania, nieważne w czym, bo każda chusta jest wyjątkowa, ważne, żeby nosić

  13. #13
    Chustonówka
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    22

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    Noszę od dwóch i pół miesiąca i już się trzech chust tkanych dorobiłam. Najpierw miałam jedną przez ponad dwa miesiące. A tydzień temu dzień po dniu dotarły do mnie dwie jeszcze. A jak radocha Mąż tak krzywo na mnie nie patrzy, bo wie, że ja z tych, co muszą mieć wybór, więc nie mogę mieć tylko jednej chusty

    Lubię ten moment dnia, gdy patrzę na chusty i muszę wybrać: którą to ja się dziś zamotam?
    A co by było gdybym miała taki stosik jak niejedna tu...


  14. #14
    Chusteryczka Awatar lori
    Dołączył
    Aug 2008
    Posty
    2,150

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    jak byłam z Frankiem w ciąży szukałam jednej doskonałej na całe chustonoszenie
    teraz mam:
    -3 tkane (czuję się zaspokojona w tej materii
    -1 MT
    -1 kółkową samoróbkę

    jeszcze o pouichu myślę
    http://milimoistudio.pl/ - Mili Moi Studio - fotografia rodzinna, dziecięca, portret
    https://milimoiwbeskidzie.wordpress.com/ - nasze przygody w Beskidzie

    F 2008 L 2010 K 2013 I 2015

  15. #15
    Chustomanka Awatar rybka
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    1,369

    Domyślnie Re: Wpadlam po uszy ...

    Mój to dopiero lamentuje. Żałuje biednego listonosza (najpierw nosił pieluchy, a teraz ostatnio chusty , sąsiadce się żali, ze jestem "chora na chusty"
    Co prawda nie mam stosiku i zawsze odżegnywałam się od kolekcjonowania, ale:
    zaczynałam od czerwonego polekonta i mam ogromny do niego sentyment i tak się czaję czy aby nie wyhaczyć jakiejś używki, tak tylko...dla następnego chuściocha , który dopiero w zamyśle produkcyjnym na wrzesień jest
    potem hopp, który miał być już do końca...ale gdzie tam.
    No i mam Maru na lato, MT na zimę i upragnione indio rubinrot na inne okazje.
    Ponieważ nie idzie nam wiązanie plecaków, to przecież MUSZĘ mieć nosidło-najlepiej manducę. Nie będę potrafiła pozbyć się pozostałych chust, bo je kocham miłością odwzajemnioną.
    Jak małżowi dziś pokazałam manducę , ze mi się marzy to aż się zapowietrzył i powiedział, że lepiej żebym nawet nie wspominała.
    heheh, niech tylko pojedzie sobie do pracy...


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •