Cytat Zamieszczone przez sylabelle Zobacz posta
To musiała być już porządnie złamana... Jak ja ją wiązałam jako nową, była sztywna jak decha ale jakoś się udało w miarę o dziwo
jeśli metis ma na myśli tę chustę, o której i ja myślę to wcale nie była porządnie złamana, zamotana raptem 3-4 razy, ale wcześniej wyprana i dobrze odwirowana