Z tego, co przeczytałam, wynikało, że chodzi o nowe chusty z allegro, które nie kosztują więcej, niż 80 zł.
Różnicę to ja widzę nawet na zdjęciu, o dotykaniu nie wspominam (a o noszeniu to już w ogóle) - naprawdę jako pościel może być świetne, a jeśli się nie spierze apretury, to nawet sama stoi

Użytkownicy tych chust nie doprecyzowali, jak często ich używają,
może rzeczywiście gwoździem programu jest czas noszenia?