Ja miałam głównie polaroweI latem i zimą
Ale sęk w tym jaki to polar - gruby wytrzyma więcej, cienki przepuści raz-dwa i może co najwyżej działać jako "wkładka sucha pupa".
No i generalnie mniej wytrzymuje i może szybko przeciec, jak na noc to ze świadomością konieczności zmiany, w dzień no też.
Ale i tak bardzo lubię otulacze polarkowe...



I latem i zimą 

Odpowiedz z cytatem






