Pokaż wyniki od 1 do 20 z 67

Wątek: Kolor chusty a sprzedawalność i cena chusty

Mieszany widok

  1. #1
    demona
    Guest

    Domyślnie

    wielbię brązy i zielenie, więc się nie zgadzam

  2. #2
    Szukajguru
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Sopot/Gdańsk
    Posty
    7,472

    Domyślnie

    wystawiałam na bazarku kilka brązowych chust i niestety mam podobne wnioski jak Wiewiórka

  3. #3
    Chustomanka Awatar Mama Lili
    Dołączył
    Mar 2012
    Miejscowość
    Berlin
    Posty
    625

    Domyślnie

    Myślę, że sprawa wygląda tak samo jak z ubraniem - brąz postarza i łatwo wyglądać 'babciowato'

    Ja lubię w wersji etno, ale nie każdy lubuje...


  4. #4
    Chustoguru Awatar mmadzik
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    7,828

    Domyślnie

    Ciekawą zależność odkrywacie... Ja lubię brązy, co prawda brązowej chusty nie miałam, więc i ze sprzedażą nie miałam problemu, ale jak kupuję chustę to po prostu patrzę czy mi się podoba czy nie. Żółtej bym nie kupiła

  5. #5
    Chusteryczka Awatar huskymama
    Dołączył
    Aug 2013
    Miejscowość
    Zabrze
    Posty
    1,649

    Domyślnie

    sorry za tą kolumbrynę poniżej ale nie mogłam się powstrzymać

    Kolor brązowy
    przywołuje na myśl surową płaszczyznę świeżo zaoranej ziemi, ściółkę w iglastym lesie, pole wyłaniające się wiosną spod resztek śniegu. To przede wszystkim symbol ziemi, to gleba, oparcie, podstawa, to po czym stąpamy. Daje stabilizację, spokój i poczucie bezpieczeństwa. Brąz nieodparcie musi kojarzyć się z tym wszystkim, co związane jest z żywiołem ziemi: z konkretem, z praktycznością, pracowitością, sumiennością. Ludzie, którzy szukają tej barwy potrzebują wszystkiego, co ona niesie ze sobą. Brak im pewności siebie, spokoju, stabilizacji. Mogą wykazywać się także pewną sztywnością poglądów. Przyszłość jest dla nich niewiadomą i niepewną, budzi lęk. Chcieliby znaleźć pod stopami silne oparcie, które pozwoliłoby im spokojnie iść przez życie.
    Chcieliby także znaleźć oparcie w sobie samych, bo przecież moc i wartość człowieka tkwi tak naprawdę wewnątrz niego, w jego możliwościach i umiejętnościach. Tymczasem zwolennicy brązów nie wierzą we własne siły. Obawiają się, że nie są wystarczająco dokładni i sumienni, dlatego dokładają wielu starań, by w pracy być perfekcjonistami. Ich niepewność bierze się zazwyczaj z problemów w układach prywatnych, gdzie nie sprawdzają się jako partnerzy i w konsekwencji uciekają w inne dziedziny życia, w których maja szansę się wykazać. Rezygnując ze sfery osobistej, skupiają się na działalności zawodowej, poświęcając jej wiele czasu i energii. To sprawia, że osoby, które chętnie ubierają ten kolor są postrzegane z reguły jako odpowiedzialni i rzetelni pracownicy na których zawsze można polegać.
    Główne znaczenie brązu to: boję się, nie wierzę w siebie i pomyślną przyszłość, brak mi też wiary we własne możliwości, ale jestem wspaniałym pracownikiem i zawsze można na mnie liczyć.

    a takie tam kiedyś mi się napatoczyło, jak wszystko oczywiście z przymrużeniem oka traktuję ale chyba coś w tym jest, bo ja po brąz zawsze sięgałam tylko kiedy dopadała mnie niepewność i w chwilach wewnętrznej słabości.....być może to dlatego taki niechodliwy

  6. #6

    Domyślnie

    Kurcze ja mam ciągle jakieś wewnętrzne słabości może dlatego w końcu kupiłam sobie chuste o tym kolorze.

  7. #7
    Chustomanka Awatar madlles
    Dołączył
    Jan 2013
    Miejscowość
    wrocław
    Posty
    879

    Domyślnie

    wiewiórka polecam się przebranżowić na zieleń..do włosów będzie pasowała..
    kontrasty są piękne! A brąz i ja lubię ale chusty bym nie kupiła, czarna owszem,
    żółta miód na moje plecy, ale brąz? nudny..po prostu..a może zrobić zdjęcia
    właśnie w kontraście, żeby weselej było!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •